dzisiaj jest: środa, 23.05.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 22/2010 » Ksiądz odpowiada »

Czy Bóg daje szansę grzesznikom?

autor: Ks. Paweł Pacholak

 

Niedawno w bardzo niespodziewany przez wszystkich sposób odeszła bliska osoba z rodziny. Człowiek ten chodził do kościoła, ale jak się dowiedziałem, od kilku lat nie przystępował do sakramentu spowiedzi, a co z tym się wiąże, również nie przyjmował Komunii św. Prawdopodobnie nie przystąpił również do spowiedzi, bo wszystko bardzo szybko się potoczyło i po operacji zmarł. Moje pytanie jest takie: Jak w świetle praw Kościoła jest postrzegany taki zmarły człowiek i czy jest jakiś specjalny sposób na modlitwę i pomoc temu "biednemu człowiekowi". Czy Bóg da mu szansę?

Jan

 

Poprzednio odpowiadałem na pytanie tego dotyczące modlitwy w intencji dziecka nienarodzonego. Dzisiaj pytanie dotyczy nieco odmiennej sytuacji. Odpowiedź jest równie jednoznaczna: oczywiście, że można, a nawet należy modlić się za ludzi, którzy mieli nieszczęście umrzeć nie będąc przygotowanymi na spotkanie z Bogiem.

Koniecznie trzeba w tym miejscu przypomnieć rzecz wydawałoby się oczywistą. Pan Bóg w Kościele pozostawił nam sakramenty, abyśmy mieli pomoc w drodze do Niego. Tam, gdzie spotykamy się z lekceważeniem owej pomocy, mamy do czynienia z ogromną tragedią (i nie jest to w żadnym wypadku dramatyzowanie) – oto bowiem człowiek odrzuca wyciągniętą dłoń Boga – odrzuca Go. A przy tym, niekiedy, naiwnie powtarzając, że przecież Pan Bóg jest miłosierny i wybaczy… oczywiście, że Bóg jest miłosierny, właśnie dlatego dał nam sakrament pojednania, sakrament chorych, Eucharystii, abyśmy mogli się uciekać do Jego Miłosierdzia.

W sytuacji tak dramatycznej, jak ta opisana przez Czytelnika, tym bardziej jesteśmy zobowiązani, aby modlić się za tego człowieka, ofiarować w jego intencji Msze św., korzystać z wielkiego skarbca odpustów…, ufając w moc Boga, który czyni dla człowieka cuda. Musimy pamiętać bowiem, że sakramenty, choć są dla nas ludzi na tej ziemi jedynymi pewnymi sposobami zaczerpnięcia Bożej łaski, to nie ograniczają Pana Boga. Nie chodzi tutaj o szukanie „specjalnych sposobów na modlitwę”, bowiem w Kościele mamy wystarczającą ilość „zwykłych sposobów” tak jak już wspomniałem: Msza św. (również tradycja tzw. Mszy św. gregoriańskiej, czyli Mszy odprawianych przez kolejne trzydzieści dni za zmarłego), przyjmowana w intencji zmarłego Komunia św., modlitwa osobista (piękny zwyczaj zamykania w modlitwie codziennej prośby o życie wieczne dla bliskich zmarłych), również wykorzystywanie odpustów w intencji zmarłych. Poza tym w listopadzie tradycyjne „wymienianki”, gdzie prosi się wspólnotę Kościoła o wstawiennictwo za zmarłymi czy też tzw. Msze św. wieczyste odprawiane w różnych klasztorach. To wszystko są zwyczajne sposoby, aby w imię miłości bliźniego nieść pomoc naszym zmarłym, szczególnie tym, którzy sami zaniedbali na tej ziemi troskę o swoją prawdziwą, wieczną przyszłość.

Czy Bóg da mu szansę?... W odpowiedzi na to pytanie powtarzamy za św. Faustyną: „Jezu, ufam Tobie”.

 

poprzedni   |   następny wróć
  • Wstrzemięźliwość w każdy piątek?
  •  Przyznaję, że byłam zaskoczona, kiedy koleżanka w piątek po Wielkiej Nocy zaprosiła mnie na kolację. W menu były potrawy mięsne. Nie wiedziałam, jak się zachować. A ona nie miała żadnych problemów. Wróciłam do domu i zapytałam męża, co o tym sądzi. Zaczęliśmy dyskutować. Kto ma rację i jak to jest z tym postem w piątki?

                                                                                                                            Barbara

    więcej »
  • Nawrócenie pracodawcy
  •  Mój pracodawca jest osobą niewierzącą. Ja jestem gorliwą i praktykującą katoliczką. On o tym wie i próbuje mi mówić, że Boga nie ma. Wobec moich argumentów na rzecz wiary reaguje śmiechem. Jestem bezsilna. Nie wiem, czy powinnam rzucić pracę, czy też trwać i próbować? Codziennie modlę się do Boga, aby mi w tym pomógł, ale na razie nie przynosi to żadnego efektu – wręcz odwrotnie. Jak powinnam się  zachować?

    Evita

    więcej »
  • Moralny problem
  •   Razem z kolegą chciałabym wyjechać na wakacje. Będzie się to wiązało z noclegiem w jednym pokoju, ale w osobnych łóżkach. Gdy rozmawiałam o tym z mamą, powiedziała, że to nie po katolicku i skoro nie jesteśmy małżeństwem, nie powinniśmy razem spać w pokoju. Tato dorzucił, że w takiej sytuacji bardzo trudno jest się powstrzymać od współżycia. I nie wiem, co robić. 

    więcej »
  • Warunkowe rozgrzeszenie
  •  Moja dziewczyna była u spowiedzi. Ksiądz udzielił jej rozgrzeszenia, pod warunkiem że nie będziemy więcej uprawiać seksu. Czy gdybyśmy zdecydowali się na uprawianie seksu, popełnimy jednocześnie świętokradztwo? Czy spowiedź i przyjęta potem Komunia św. byłyby nieważne?

    Adam

    więcej »
  • Wstyd mi za moje grzechy
  •  Czy możliwe jest rozgrzeszenie, gdy przez wiele lat nie ujawniałam swoich grzechów ze względu na wstyd? Głównie chodzi o masturbację, seks przedmałżeński, stosowanie antykoncepcji. Proszę o odpowiedź, gdyż bardzo chcę uwolnić się od tego.

    więcej »
  • Umarli zmartwychwstają
  • Ponad rok temu do Domu Ojca odeszła ukochana przyjaciółka naszego domu, pani Maria. Była głęboko wierzącą, praktykującą i życzliwą osobą. Jej mąż opowiadał nam, że po jej śmierci dwukrotnie odwiedziła go w domu jej dusza. Kilka dni temu mój 9-letni brat ujrzał panią Marysię w oknie jej domu. Wrócił do domu przestraszony. Jestem przekonana, że mój braciszek nie wymyślił sobie tej sytuacji. Czy to jakiś znak?

    Angelika

    więcej »
  • Wierzyć w Kościół
  •  Nie potrafię uwierzyć w katolickie dogmaty. Chodzę do kościoła, ale tylko po to, by oddać cześć Bogu, tzn. nie przystępuję do sakramentów. Przeczytałam całe Pismo Święte i niestety nie znalazłam odpowiedzi na wiele pytań dotyczących Kościoła, m.in. skąd się wzięła spowiedź, dlaczego przyjmujemy Pana Jezusa w takiej postaci, dlaczego modlimy się do Maryi, czemu świętujemy niedzielę, a nie szabat, skąd się wziął papież...

          

    więcej »
  • Nie moja siostra
  •  Dzisiaj dowiedziałam się, że moja najstarsza siostra jest przedślubnym dzieckiem mojej mamy. Tata ją zaakceptował. Jak mam się zachować w tej sytuacji? Myślę, że w rodzinie nikt o tym nie wie, nawet moja siostra, której to dotyczy. Mam jeszcze troje rodzeństwa. Bardzo ją kocham, najbardziej na świecie. Mam ochotę o tym komuś powiedzieć, ale raczej nie mogę, bo to by nikomu nie wyszło na dobre, a tylko zaszkodziło. 

    więcej »
  • Publiczny post
  •  Poszczę w każdy piątek o chlebie i wodzie. Mam 62 lata i wiele wyjazdów i spotkań zawodowych. Podczas wypadających w piątek spotkań przy stole nie chcę demonstrować swojego postu i w ten sposób chwalić się wiarą przed ludźmi. Próbuję w danym tygodniu przenieść ten post na inny dzień, ale nie wiem, czy jest to dobre rozwiązanie.

    więcej »
  • Grzechy zatajone
  • Przez kilka lat zatajałem na spowiedziach kilka grzechów. Ostatnio na spowiedzi wyznałem, że zatajałem te grzechy i podałem jakie, ale nie mówiłem, że jest to spowiedź generalna ani nie wypowiadałem tych grzechów, które wyznawałem przez te wszystkie lata na świętokradzkich spowiedziach. Czy moje grzechy zostały odpuszczone?

    więcej »
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego