![]() |
||||||
autor: Ks. Krzysztof Różański
Mam pytanie dotyczące pogrzebu mojej babci. Otóż chciałabym wykorzystać pamiątki, które kiedyś ona dostała z Izraela - ziemię z Ziemi Świętej, wodę z Jordanu, kadzidło oraz olejek (wszystko jest poświęcone). Ziemię chciałabym wysypać na trumnę, co jednak zrobić z pozostałymi - wodą, kadzidłem i olejkiem? Nie chcę wkładać ich do trumny. W jaki więc inny sposób mogę je wykorzystać ? Marta Chrześcijański pogrzeb jest aktem wyznania wiary w zwycięstwo Chrystusa nad grzechem i śmiercią, które dokonało się przez Jego zmartwychwstanie. Zgodnie z nauką Katechizmu Kościoła Katolickiego, jest on aktem liturgicznym, choć nie udziela zmarłemu żadnej łaski (por. KKK 1684). Pogrzeb jest pożegnaniem ze zmarłym, dokonującym się w nadziei na spotkanie w wieczności. Jako akt liturgiczny Kościoła, obrzędy pogrzebu nie koncentrują się na wspominaniu życia i dokonań zmarłego, ale na Chrystusie Zmartwychwstałym. W takiej perspektywie należy spojrzeć także na postawione pytanie. Obrzędy pogrzebu przewidują pokropienie wodą święconą i okadzenie, można więc poprosić kapłana, aby użył wody i kadzidła, które należały do zmarłej babci. Godny pochówek zmarłych jest aktem chrześcijańskiej miłości miłosiernej - modlimy się, przyjmujemy Komunię św., zamawiamy ofiarę Mszy św. za zmarłego. Polecając zmarłych Bogu, dbamy także o stosowny przebieg uroczystości pogrzebowej: składamy kwiaty, zapalamy znicze. W nadziei na zmartwychwstanie ciała troszczymy się także o godny wygląd samego zmarłego. Tradycja każe nam „wyposażyć” zmarłego także w różaniec, na którym się modlił, czy też książeczkę do nabożeństwa. Pamiątki po zmarłym warto jednak przechować w rodzinie, by stały się miłym wspomnieniem, mobilizującym do pamięci i modlitwy.
|