dzisiaj jest: niedziela, 23.11.2014 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 25/2007 » Ksiądz odpowiada »

Chrzest i egzorcyzm

autor: ks. Tomasz Ślesik
Podczas chrztu naszego dziecka (niemowlę) kapłan powiedział, że za chwilę nastąpi modlitwa egzorcyzmów. Czy była ona konieczna skoro moje dziecko ma dopiero kilka miesięcy? Czy to ten sam egzorcyzm, który odprawia się nad ludźmi opętanymi?
Krystyna


Obrzęd chrztu świętego dzieci zawiera w sobie tzw. modlitwę z egzorcyzmem. Stosuje się ją w każdym, zwyczajnym, przypadku udzielania tego sakramentu. Kapłan ma do wyboru dwie modlitwy. Jedna z nich brzmi: „Wszechmogący, wieczny Boże, ty posłałeś na świat swojego Syna, aby oddalił od nas moc szatana, ducha nieprawości, a człowieka wyrwanego z ciemności przeniósł do przedziwnego królestwa Twojej światłości; pokornie Cię błagamy, abyś to dziecko uwolnił od grzechu pierworodnego, uczynił je swoją świątynią i mieszkaniem Ducha Świętego. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

We Wprowadzeniu teologicznym i pastoralnym do Rytuału Egzorcyzmów czytamy, iż zgodnie z wielowiekową tradycją drogę wprowadzenia w tajemnicę chrześcijaństwa uformowano w ten sposób, aby ukazać realną walkę z „władaniem diabła” (por. Rytuał Rzymski. Egzorcyzmy i inne modlitwy błagalne, nr 8). Właśnie dlatego podczas celebracji sakramentu chrztu świętego, który jest sakramentem inicjacji chrześcijańskiej, odmawiana jest modlitwa wyraźnie ukazująca rzeczywistość zmagania ze złym duchem. Dzięki niej przez tajemnicę sakramentu włącza się dziecko w samo zwycięstwo Jezusa Chrystusa, które dokonało się mocą Jego śmierci i zmartwychwstania. „Także w obrzędach chrztu dzieci zanoszona jest modlitwa egzorcyzmu nad niemowlętami, które «będą narażone na pokusy tego świata i będą musiały walczyć przeciwko zasadzkom szatana» oraz prośba, aby łaska Chrystusa ustrzegła je «nieustannie w drodze życia»” (nr 8).

Trzeba nam jednak odróżnić modlitwę z egzorcyzmem odmawianą podczas sakramentu chrztu świętego od oddzielnego obrzędu liturgicznego, należącego do sakramentaliów, którego celem jest wypędzenie złego ducha lub uwolnienie od jego demonicznego wpływu. Obrzędy chrztu nazywają tę modlitwę „egzorcyzmem uroczystym”, inaczej zwanym wielkim lub większym, i jest on błaganiem lub żądaniem mocą duchowej władzy, jaką Chrystus powierzył Kościołowi.
poprzedni   |   następny wróć
  • Dobre przygotowanie do Pierwszej Komunii Świętej
  •  "Jestem matką dziecka, które przygotowuje się do Pierwszej Komunii Świętej. Dużo mówi się w mojej parafii o tym, że rodzice powinni w tych przygotowaniach czynnie brać udział. Dbam o to, by moja pociecha uczestniczyła w coniedzielnej Mszy św., w lekcjach religii i spotkaniach organizowanych przez księdza w parafii dla dzieci pierwszokomunijnych. Mam wrażenie, że to za mało. Jak postępować, aby to spotkanie z Jezusem w Pierwszej Komunii Świętej koncentrowało się bardziej na wymiarze duchowym niż komercyjnym?" Agnieszka

    więcej »
  • Wysłuchana modlitwa - nieodwołalnie?
  •  "Ponad 20 lat temu gorąco modliłam się, bym nie poroniła, by Bóg pozwolił urodzić się mojemu dziecku. Dodam, że miałam problemy z zajściem w ciążę, przeszłam operacje, leczenie hormonalne itp. Gdy okazało się, że jestem w ciąży, od samego początku miałam ogromne kłopoty ze zdrowiem, z donoszeniem ciąży. Dlatego pamiętam doskonale, kiedy modliłam się, a raczej błagałam ten jeden raz, by Bóg w zamian za życie, urodzenie dziecka wziął moje zdrowie, zesłał na mnie wszystko, co chce, ale żeby dał mi dziecko. Syn urodził się zdrowy. Ja z kolei zaczęłam jeszcze bardziej chorować, nie będę tu wyliczać chorób, napiszę tylko tyle, że nie pamiętam, jak to jest nie czuć bólu. Cierpienia, którego nie mogę już wytrzymać, dolegliwości, które mnożą się bez końca. Odprawiane Msze św. nic nie dają, modlitwy różnych ludzi też nie. Ja ciągle się buntuję, bo nie mam już siły! Choroby zniszczyły nie tylko mnie. Czy to, że „zawarłam z Bogiem umowę”, oznacza, że nigdy Bóg już nie zmieni swojej decyzji? Czy nie mam szans na uzdrowienie? No bo sama tak chciałam. Tylko naprawdę, jako młoda dziewczyna nie zdawałam sobie sprawy z ogromu bólu!" Agata

    więcej »
  • Dlaczego warto należeć do wspólnoty?
  •  "Od jakiegoś czasu czuję potrzebę bycia w jakiejś wspólnocie. Widzę, że zamykam się w sobie, a chcę żyć dla innych. Chciałbym pogłębić wiarę, a samemu nie zawsze mi się chce. Mam jednak opory i wiele pytań. Czy trafię do odpowiedniej grupy? Co zrobić, gdy zobaczę, że to nie dla mnie? Głupio się wycofać, a jednak coś mi podpowiada, żebym spróbował". Hubert

    więcej »
  • Tajemnica spowiedzi w obie strony
  •  "Jestem osobą w średnim wieku. Korzystam ze spowiedzi św. dość regularnie. Wiem, że wszystko, co wtedy mówię, jest objęte tajemnicą. Ale ostatnio o mało nie pokłóciłam się ze znajomą, która twierdziła, że obowiązek tajemnicy spowiedzi dotyczy tylko księdza. Ja uważałam dotychczas, że spowiadający się też nie może wyjawiać tego, co sam mówił i usłyszał na spowiedzi. Czy mam rację, broniąc tajemnicy spowiedzi również z punktu widzenia wyznającego grzechy? Czy może to jednak koleżanka miała rację? "Sylwia

    więcej »
  • Jak rozpoznać wolę Bożą?
  •  "Często ludzie mówią: „Taka była wola Boża; z wolą Bożą trzeba sie pogodzić” itp.

    Jak rozpoznawać w swoim życiu wolę Bożą? Jak uczyć się odróżniać ją od własnych i cudzych pomysłów na życie oraz od podszeptów złego ducha?" Janina

    więcej »
  • Czy można modlić się o wyrównanie krzywdy?
  • "Mam poczucie doznanej krzywdy. Kilka miesięcy temu zamówiłem uznanej mi osoby  usługę rzemieślniczą, uzgodniliśmy cenę i szczegóły wykonania, dałem 50 proc. zadatku, ale nie podpisaliśmy umowy i pokwitowania przekazania pieniędzy. Niestety, zostałem oszukany – nie wykonano usługi i nie oddano mi pieniędzy. Czy mogę modlić się o wyrównanie krzywdy, o to, by tę osobę spotkało nieszczęście?" Marek 

    więcej »
  • Czerwona wstążeczka i wiara
  •  "Byłem zaproszony na chrzest syna mojego kolegi. Piękna uroczystość. Widziałem, jak cała rodzina przeżywa to wydarzenie w kościele, później na przyjęciu. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie jedna rzecz, a mianowicie czerwona wstążeczka zaczepiona razem z medalikiem w wózku dziecka. Nie umiałem z nimi na ten temat porozmawiać. Boli mnie to, bo jestem wierzącym i praktykującym człowiekiem, rodzina mojego kolegi też się za taką uważa. Często jednak nasza deklaracja wiary nie znajduje potwierdzenia w konkretnych sytuacjach. Dlaczego tak jest?".  Marek

    więcej »
  • Im bardziej proszę
  • "Dlaczego im bardziej proszę Boga o coś, tym bardziej jest źle? Chodzi o prozaiczne rzeczy takie jak praca czy zdrowie. Kiedy na przykład modliłem się o zdrowie dla mamy, to po krótkim czasie umarła. Myślę, że Bóg niestety mnie nie lubi. Pozdrawiam". Jacek

    więcej »
  • Śmierć w młodym wieku
  • Niedawno uczestniczyłam w konferencji „Hospicjum w służbie godności człowieka”, podczas której był panel dyskusyjny na temat śmierci. Wzbudził on we mnie wiele pytań: czym jest śmierć; czy młodzi ludzie myślą o śmierci; dlaczego tak rzadko o niej myślimy i mówimy; czy należy się jej bać? Jak pomóc młodym, by zawsze byli na nią przygotowani? Przecież ona może nadejść nie w sędziwym wieku, ale w młodości. 

    więcej »
  • Czy etyka zamiast religii to grzech?
  • Jesteśmy rodzicami trójki dzieci, które uczęszczają do szkoły podstawowej, gimnazjum i liceum. Podczas wrześniowych zebrań rodziców z wychowawcą klasy zostaliśmy poinformowani, że zajęcia z religii i etyki będą organizowane w szkole po otrzymaniu pisemnej prośby od rodziców. Jako rodzice wyraziliśmy prośbę, aby nasze dzieci uczęszczały na lekcje religii, jednak jeden z rodziców poprosił o lekcje z etyki. Czy wybranie lekcji etyki zamiast religii to grzech?

     

    więcej »
right
left
Papież Franciszek w Ziemi Świętej