dzisiaj jest: środa, 23.05.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 50/2007 » Komentarze »

Przycinanie skrzydeł

autor: Michał Gryczyński
Los byłych wiceprezesów PiS, zawieszonych za „działania szkodzące partii”, pozostaje nierozstrzygnięty. Na razie mają status „wyjętych spod Prawa i Sprawiedliwości” i zanosi się na polityczną banicję. Niektórym członkom PiS najtrudniej byłoby się rozstać z Ujazdowskim, który ma w partii grupę zwolenników. Z kolei samemu Kaczyńskiemu żal byłoby Dorna – nazywanego „trzecim bliźniakiem” – z którym przeszedł długą drogę od czasów Porozumienia Centrum. Kłopot jednak w tym, że to właśnie Dorn, zmarginalizowany w kampanii wyborczej, najbardziej wytyka teraz liderom partii popełnione błędy.

Czary goryczy dopełniła korespondencja – pisana nie tylko przez „banitów”, ale i działaczy terenowych – z zarzutem nazbyt arbitralnych rządów i żądaniem większej autonomii dla struktur regionalnych. Chyba zabrakło nieco rozwagi, skoro zdecydowano się prowadzić dyskusję wewnątrzpartyjną za pośrednictwem mediów, upubliczniając treść owych listów. I tak powstała w PiS sytuacja, którą Kaczyński nazwał swojsko „rozmemłaniem”. Cóż, zwołanie w takich okolicznościach kongresu nie świadczy źle o partii; zwłaszcza takiej, która ma charakter wodzowski. Tylko co to zmieni?

Jako lider partii Kaczyński stoi teraz przed problemem podobnym do tego, który dwa lata wcześniej miała PO i Donald Tusk. Ktoś trafnie nazwał ów dylemat koniecznością umiejętnego przycięcia skrzydeł bez utraty sterowności. Tusk, jak widać, pozbył się tych, którzy nie chcieli być poddanymi, tylko partnerami, m.in. Rokity czy Płażyńskiego. A kiedy się umocnił, zaprosił kilka osobowości medialnych, takich jak np. Sikorski, które w PO nie mają żadnej pozycji, więc mu nie zagrażają. Wydaje się, że Kaczyński spróbuje wykonać podobny manewr, ale czy mu się powiedzie? Póki co, każdy, kto miał wątpliwości, przekonał się, że – pomimo niepowodzenia wyborczego – jego przywództwo w PiS nie podlega dyskusji. I choć kongres pokazał, że frakcja niezadowolonych nie jest mała, to on nie wykluczył, że po ojcowsku wybaczy jawnogrzesznikom.

Tymczasem wyszło na jaw, że Tusk spotkał się z Millerem, aby porozmawiać o bieżącej sytuacji politycznej i o tym, jak ułożyć relacje z prezydentem. To już, doprawdy, premier nie ma kogo o to pytać, tylko wysłuchuje porad „drogiego Leszka”?
poprzedni   |   następny wróć
  • Przemoc in vitro
  •     W ubiegłym tygodniu rozpoczął oficjalną działalność zespół do spraw bioetycznych pod przewodnictwem Jarosława Gowina. Sprawa in vitro budzi emocje. W mediach toczy się ożywiona dyskusja.   Skomplikowane wywody lekarzy, genetyków i etyków ilustrowane są często uroczym zdjęciem komórki jajowej w chwili jej nakłuwania pipetą zawierającą...więcej »
  • Przestrzenny nieład
  •   Mimo łagodnej zimy akurat tego dnia było minus 15”. Nie wystraszyło to na mieszkańców Zalesia. Od rana nadciągali pojedynczo i w grupach na Górki Szymona. W ciągu kilkudziesięciu minut nad rzeką Jeziorką, na niewielkich piaszczystych wzniesieniach, stało już około dwóch tysięcy protestujących. W rekach trzymali transparenty, niektórzy powyciągali...więcej »
  • Po co nam krowa?
  • Nawet kilkuletnie dzieci nieźle radzą sobie z pytaniami tego typu. Wiedzą, że krowa to bardzo pożyteczne zwierzę, które daje człowiekowi mleko. Kury znoszą jajka, dzięki owieczkom mamy wełnę... To naprawdę łatwe pytania! A jakie korzyści mamy z partii politycznych? W tym przypadku, z odpowiedzią nie musi być już tak łatwo.   Zgodnie z najróżniejszymi definicjami,...więcej »
  • Choroba w proteście
  • Niezwykła choroba zaczyna się panoszyć w narodzie. Jest niezbyt dobrze zbadana, lecz coraz powszechniejsza i najprawdopodobniej zaraźliwa. Objawy nie zostały jeszcze scharakteryzowane, za to przyczyny systematycznie opisywane są przez prasę. Chodzi bowiem o chorobę w proteście. Trudno stwierdzić dokładnie, kiedy odnotowano pierwsze przypadki tego schorzenia. Ostatnio panoszy się jednak...więcej »
  • Polska nie-rządem stoi
  • Na naszych oczach trwa właśnie demontaż postkomunistycznego państwa. Mimo upływu osiemnastu lat wciąż nie widać oznak dojrzałości państwa, a ci, którzy powinni rozumnie i odpowiedzialnie kierować jego sprawami w służbie narodu, miast tego serwują nam nieustający spektakl wzajemnych animozji i połajanek. Tymczasem słaba władza prowokuje. Trwa więc festiwal protestów...więcej »
  • Miłosierdzie z portfela
  • Może i wesołe, ale jakie?
  • Święta niezbyt perfekcyjne
  • Wszystkiego najważniejszego!
  • Zamiast Adwentu
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego