- Przemoc in vitro
-
W ubiegłym tygodniu rozpoczął oficjalną działalność zespół do spraw bioetycznych pod przewodnictwem Jarosława Gowina. Sprawa in vitro budzi emocje. W mediach toczy się ożywiona dyskusja. Skomplikowane wywody lekarzy, genetyków i etyków ilustrowane są często uroczym zdjęciem komórki jajowej w chwili jej nakłuwania pipetą zawierającą...więcej »
- Przestrzenny nieład
-
Mimo łagodnej zimy akurat tego dnia było minus 15”. Nie wystraszyło to na mieszkańców Zalesia. Od rana nadciągali pojedynczo i w grupach na Górki Szymona. W ciągu kilkudziesięciu minut nad rzeką Jeziorką, na niewielkich piaszczystych wzniesieniach, stało już około dwóch tysięcy protestujących. W rekach trzymali transparenty, niektórzy powyciągali...więcej »
- Po co nam krowa?
-
Nawet kilkuletnie dzieci nieźle radzą sobie z pytaniami tego typu. Wiedzą, że krowa to bardzo pożyteczne zwierzę, które daje człowiekowi mleko. Kury znoszą jajka, dzięki owieczkom mamy wełnę... To naprawdę łatwe pytania! A jakie korzyści mamy z partii politycznych? W tym przypadku, z odpowiedzią nie musi być już tak łatwo. Zgodnie z najróżniejszymi definicjami,...więcej »
- Choroba w proteście
-
Niezwykła choroba zaczyna się panoszyć w narodzie. Jest niezbyt dobrze zbadana, lecz coraz powszechniejsza i najprawdopodobniej zaraźliwa. Objawy nie zostały jeszcze scharakteryzowane, za to przyczyny systematycznie opisywane są przez prasę. Chodzi bowiem o chorobę w proteście. Trudno stwierdzić dokładnie, kiedy odnotowano pierwsze przypadki tego schorzenia. Ostatnio panoszy się jednak...więcej »
- Miłosierdzie z portfela
- Może i wesołe, ale jakie?
- Święta niezbyt perfekcyjne
- Wszystkiego najważniejszego!
- Zamiast Adwentu
- Zakupokalipsa?
-
W okresie handlowego Adwentu, trwającego od początku listopada, media przejawiają schizofreniczne podejście do tematu zakupów. Na jednej stronie pisma bądź w jednym materiale filmowym półki i ludzie – nareszcie uszczęśliwieni – uginają się pod ciężarem prezentów. Za chwilę straszy się nas promocyjnymi oszustwami i koniecznością leczenia się z zakupoholizmu. Tu poczytamy...więcej »
Polska nie-rządem stoi |
Na naszych oczach trwa właśnie demontaż postkomunistycznego państwa. Mimo upływu osiemnastu lat wciąż nie widać oznak dojrzałości państwa, a ci, którzy powinni rozumnie i odpowiedzialnie kierować jego sprawami w służbie narodu, miast tego serwują nam nieustający spektakl wzajemnych animozji i połajanek. Tymczasem słaba władza prowokuje. Trwa więc festiwal protestów i strajków sfery budżetowej. Chaos na wschodnich granicach niweczy nasze starania, by odgrywać istotną rolę w polityce wschodniej UE. Chaos w ochronie zdrowia budzi poważne zaniepokojenie społeczne. Chaos w edukacji grozi bylejakością przyszłej Polski. Pojęcie służby publicznej umiera, zanim na dobre się odrodziło. Zamiast tego mamy państwo rozdrobnione na wąskie grupy interesów i próbującego gasić kolejne pożary premiera.
To zapewne efekt wieloletnich zaniechań. Tolerowania bylejakości. Braku strategicznej wizji. Nieumiejętności włączenia w jej realizację różnych grup społecznych. To także efekt niepodjęcia żmudnej odbudowy etosu służby publicznej. Po latach komunistycznej deprawacji społeczeństwa te zaniechania kolejnych władz są grzechem najcięższego gatunku. Istniejące w wielu miejscach Polski pozytywne (i raczej społecznikowskie lub samorządowe) przykłady odrzucenia mentalności niewolników i czynowników nie przekroczyły masy krytycznej.
Gwałtowne wstrząsy na rynkach finansowych mobilizują największe państwa Zachodu do tworzenia regulacji służących zapobieganiu wystąpienia podobnych ryzyk w przyszłości. Z trudnych lekcji należy umieć wyciągać wnioski na przyszłość.
Tymczasem w Polsce znowu zwycięża niechęć do podejmowania koniecznych zmian. Niezbędna sanacja państwa odkładana jest na święte powyborcze nigdy. Brak kompetencji do zarządzania państwem. Brak wiedzy i umiejętności, by ukształtować instytucje stosownie do polskich potrzeb i marzeń. Brak szacunku dla oponentów. I całkowity brak klasy. To wszystko przyczynia się do naruszania autorytetu państwa i prawa. A to już prosta droga do anarchii. Powszechna anarchia zaś jest łatwym uzasadnieniem dla narzucenia obcych porządków. Kto zatem przywróci autorytet prawa i państwa, i odda je wreszcie w służbę narodowi?
| poprzedni | następny | wróć |



drukuj













