dzisiaj jest: środa, 23.05.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 4/2011 » Historia »

Zwycięstwo, gdy przyjdzie

autor: Adam Suwart

Z kard. Augustem Hlondem, prymasem Polski, o opiece Matki Bożej, sile modlitwy różańcowej i posłannictwie Polski „rozmawia” Adam Suwart

 

Przez 22 lata prymasostwa był Ksiądz Prymas dla milionów polskich katolików duchowym przewodnikiem przestrzegającym wytrwale przed zalewem nowoczesnego barbarzyństwa ideologicznego.

- Jedno z naczelnych praw historii stwierdza, że pustkę religijną w życiu narodów wypełniają niechybnie siły rozkładowe. Czyż na klasycznych europejskich domenach walki z chrześcijaństwem nie żniwują bolszewizm i hitleryzm? Prawo historii o nieuniknionej pomście dziejowej za poniewieranie wartości religijnych doznaje przeraźliwego potwierdzenia ad hominem  we współczesnym barbarzyństwie.

 

Ciosy ze strony owego barbarzyństwa nie ominęły też Księdza Prymasa: rany odniesione podczas września 1939 r., przymus wojennego wygnania, aresztowanie przez Niemców, a później cierpienia z powodu powojennej komunizacji Polski. Te lata powojenne szczególnie napawały Księdza Kardynała niepokojem.

- Narody wyszły z wojny zmęczone. Ciążą ludom materialne następstwa wojny, a może najwięcej męczy je rozterka duchowa. A duchowa rozterka powojennego świata jest głęboka, gdyż dotyczy zasadniczych zagadnień życia. Chodzi o to, czy przyszłość oprzeć na zasadach i wartościach chrześcijańskich, czy na światopoglądzie materialistycznym. Napór materializmu międzynarodowego jest potężny, lecz chrześcijaństwa nie powali. W końcu chrześcijaństwo będzie duchową treścią czasów, które idą. To jest poręczone zbawczymi planami Opatrzności.

 

Powojenne zmagania z owym „międzynarodowym materializmem” postrzegał Ksiądz Prymas jako swoistą „walkę duchów”. Ten bój dostrzegał Ksiądz Prymas już na przełomie lat 20. i 30. i przepowiadał, że walka owa stanie się „treścią duchową całego wieku dwudziestego”.

- Z różnego stanowiska zapatrywać się można na gwałtowne wydarzenia współczesnej doby. Kiedyś ludzkość wyraźniej pozna ich właściwy sens i wtedy ujawni się, że nie był to jeden z powtarzających się dramatycznych odcinków dziejowych, lecz okres o znaczeniu całkiem wyjątkowym. Obecnie można powiedzieć, że Bóg wkroczył w życie narodów, by je zawrócić z drogi zagłady. Należy rozumieć ten nadzwyczajny znak wdania się Opatrzności w sprawy świata jako wezwanie do powszechnej pokuty.

 

Szczególną rolę w tym dziele pokuty widział Ksiądz Prymas dla swej ukochanej Polski.

- Cały świat i my, naród polski, przeżywamy stanowczo duchowe przesilenie. Stoimy na rozdrożu. Jako naród srodze upokorzony, najbardziej zdeptany i najbardziej wyniszczony, niewątpliwie powołani jesteśmy przez Opatrzność do wielkości. Jeżeli pójdziemy po linii planów Bożych i do niej dostosujemy swe życie, wkroczymy w świetny okres dziejów polskich. Jeżeli porzucimy drogę Opatrzności i odstąpimy od Boga, pójdziemy ku nowym katastrofom. Bóg nas na to pozostawił przy życiu i sposobi nas do zadań przyszłości, byśmy jako naród byli światu wzorem zdrowego chrześcijańskiego życia zbiorowego, a jako jednostki budowali się wzajemnie przykładem szczerych cnót ewangelicznych. Polskie jutro będzie wielkie i szczęśliwe, bo oparte na trwałych wartościach narodu i opromienione łaską oraz błogosławieństwem Stwórcy.

 

Wielu Polakom, nawet bardzo zacnym i gorliwym w wierze, trudno niekiedy uwierzyć w to „szczęśliwe jutro”, gdy widzą społeczne zepsucie, porzucenie Polski przez przyjaciół, złe rządy, jednym słowem: cierpienie narodu.

- Polska to naród wybrany przez Boga do wielkiego posłannictwa, dlatego oczyści go Bóg przez cierpienie. Bóg ześle Polsce pomoc swoją z tej strony, z której się nikt nie spodziewał. Przyjdzie dla Polski dzień, w którym przyjaciele odstąpią od niej i zostanie sama, aby się wypełniła wola Boża – a wtedy miłosierdzie okryje ją całą – Polska przejdzie jeszcze swoje ostateczne oczyszczenie, ale potem wiara i miłość zatryumfują w pełni. Jeszcze jakiś czas potrzebny jest do pokuty, a potem Chrystus zmieni całkowicie oblicze tej ziemi. Niech nikt nie upada na duchu, gdy szatan będzie brał górę, bo zostanie pokonany mocą Bożą.  

 

Zawsze głosił Ksiądz Prymas, że orędowniczką Polski jest Maryja.

- Zwycięstwo, gdy przyjdzie, będzie zwycięstwem błogosławionej Maryi Dziewicy. Z różańcem w ręku módlcie się więc o zwycięstwo Matki Najświętszej! Polska jest bowiem narodem wybranym Najświętszej Maryi Panny. Polska nie zwycięży bronią, ale modlitwą, pokutą, wielką miłością bliźniego i Różańcem. Polska ma stanąć na czele Maryjnego zjednoczenia narodów. Trzeba ufać i modlić się. Jedyna broń, której używając Polska odniesie zwycięstwo, to Różaniec. On tylko uratuje Polskę od tych strasznych chwil, jakimi może narody będą karane za swą niewierność względem Boga. Polska będzie pierwszą, która dozna opieki Matki Bożej. Maryja obroni świat od zupełnej zagłady, a Polska nie opuści sztandaru Królowej Nieba. Całym sercem wszyscy niech się zwracają z prośbą do Matki Najświętszej o pomoc i opiekę pod Jej płaszczem. Nastąpi wielki tryumf Serca Matki Bożej, po którym dopiero zakróluje Zbawiciel nad światem przez Polskę.

 

Losy świata i naszej ojczyzny zależą zatem od współdziałania ludzi z Bożą łaską…

- Polska urośnie do znaczenia potęgi moralnej i będzie natchnieniem przyszłości Europy, jeżeli nie ulegnie bezbożnictwu, a w rozgrywce duchów pozostanie niezachwianie po stronie Boga. Jako promieniujący ośrodek chrześcijański Polska będzie powagą i może odegrać rolę wzoru oraz pośredniczki oczekiwanego braterstwa narodów, którego samą li grą dyplomatyczną zbudować niepodobna. Na rozstaju dziejowym Polska nie powinna się przeto zawahać, nie powinna zbaczać ze swej drogi, lecz iść za swym powołaniem. Pogłębioną świadomością chrześcijańską powinna odgrodzić się duchowo od zmurszałego i zakłamanego świata, który przepada, a przodować w nowym życiu, które się wyłania.

 

 

 


 

August Hlond (1881–1948)

Pierwszy biskup śląski, arcybiskup Gniezna, Poznania i Warszawy, prymas Polski w latach 1926-1948 i kardynał.

Pochodził z bogobojnej śląskiej rodziny. We wczesnych latach wstąpił do zgromadzenia salezjańskiego, w którym przyjął święcenia kapłańskie. Przechodząc kolejne stopnie zakonnej hierarchii został ostatecznie inspektorem rozległej salezjańskiej prowincji austriacko-węgierskiej z siedzibą w Wiedniu. W listopadzie 1922 r. został mianowany przez papieża Piusa XI administratorem apostolskim Górnego Śląska. Rok później powołał tygodnik „Gość Niedzielny”, a pod koniec 1925 r. został mianowany pierwszym biskupem śląskim. Po upływie pół roku został przeniesiony na stolice arcybiskupie w Gnieźnie i Poznaniu, stając się tym samym – jako najmłodszy wówczas biskup w Polsce – prymasem polskim. W kolejnym roku został włączony do Kolegium Kardynalskiego.

Jako prymas Polski prowadził zakrojoną na szeroką skalę działalność duszpasterską, naukową, społeczną i organizacyjną, zyskując sobie wielki autorytet nie tylko w Polsce, ale i w świecie, gdzie często reprezentował papieża Piusa XI jako jego legat na różne uroczystości. Papież mianował go też w 1931 r. ogólnoświatowym protektorem polskiej emigracji. W celu realizacji tej misji założył Towarzystwo Chrystusowe dla Wychodźców (dla Polonii Zagranicznej) – zgromadzenie zakonne służące opieką Polakom rozsianym po świecie. Po śmierci Piusa XI w 1939 r. był wymieniany w gronie tzw. papabili. Po wybuchu wojny był zmuszony do opuszczenia zajętej przez okupantów Polski. Przebywał m.in. w Rzymie, Lourdes, głosząc światu prawdę o niemieckich barbarzyństwach wojennych. W lutym 1944 r. został aresztowany przez Gestapo i był więziony aż do chwili uwolnienia przez Amerykanów w 1945 r. W lipcu 1945 r. wrócił via Rzym do Polski. W licznych kazaniach, odezwach i listach pasterskich sprzeciwiał się wprowadzeniu komunizmu w ojczyźnie, wprost demaskując prawdziwe oblicze nowych władz. Ustanowił też administrację kościelną na tzw. Ziemiach Odzyskanych, ratując je przed reżimową ateizacją.

W ostatnich latach życia głosił coraz bardziej posłannictwo dziejowe i przełomowe losy Polski, a jego niektóre słowa po latach brzmiały proroczo. Zmarł w 1948 r. w wyniku komplikacji pooperacyjnych. Na łożu śmierci zdążył polecić swemu sekretarzowi – ks. Antoniemu Baraniakowi, by ten przekazał Stolicy Apostolskiej, aby nowym prymasem został ówczesny biskup lubelski, Stefan Wyszyński. W swym testamencie wspomniał go Jan Paweł II. Od 1992 r. toczy się proces beatyfikacyjny kard. Hlonda. 

 

 


 

Rozmowy prawdopodobne to cykl spotkań z ciekawymi postaciami historycznymi, których działalność odcisnęła piętno na obliczu świata, w dziejach Kościoła czy Polski. Koncepcja tych rozmów polega na jak najbardziej wiernym zestawieniu autentycznych wypowiedzi danej postaci historycznej, rozsianych w różnych źródłach, dzięki czemu będziemy mogli zapoznać się z faktycznymi przemyśleniami wybranego bohatera.

 

 

oceń artykuł:
5/5 (8)
poprzedni   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
  • Bajkowego biskupa przypadki
  •   Zapamiętano go powszechnie jako postać po wielokroć książęcą. Był księciem biskupem warmińskim, księciem sambijskim, słusznie nazywano go księciem Kościoła oraz księciem polskiej literatury oświeceniowej. Często jednak zapomina się, że biskup Ignacy Krasicki był też prymasem Polski.

    więcej »
  • Znaki dla wiary
  •   Wypadające z okna dziecko uratowane bezwiednie przez śląskiego „szmaciorza”, interwencja św. Józefa w lagrowym piekle na ziemi, miłosierdzie za pomoc udzieloną niewidomemu Niemcowi w drodze do obozu. To tylko niektóre znaki, jakie kard. Ignacemu Jeżowi nigdy nie pozwoliły na zwątpienie.

    więcej »
  • Zapomniane męczeństwo
  •   Ten temat regularnie pojawia się i znika, niestety tylko na łamach prasy katolickiej. Może tegoroczna,  przypadająca w sierpniu 35. rocznica śmierci abp. Antoniego Baraniaka stanie się pretekstem do przypomnienia ogromnych zasług tego biskupa. Nie tylko dla Kościoła, ale po prostu dla naszego kraju.

    więcej »
  • Ranking konstytucyjny
  •   W powszechnej opinii była drugą na świecie i pierwszą w Europie, gdy tak naprawdę – odpowiednio: czwartą i trzecią. Bez względu na to, którą w kolejności byłaby, Konstytucja 3 maja pozostaje jednym z najważniejszych na świecie tego typu aktów prawnych.

    więcej »
  • Kościół i Wolna Europa
  • 3 maja minie 60. rocznica nadania z Monachium do Polski pierwszej audycji Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa. Dziś już coraz mniej osób kojarzy tę nazwę, a pewnie jeszcze mniej wie, jak wielką rolę odgrywało to radio w walce o wolność słowa w czasach komunistycznego PRL-u. 

    więcej »
  • Prymas schyłku epoki
  •   Czarna legenda, jaką wokół niego stworzono, kazała sądzić, że był tchórzliwy, uległy wobec coraz bardziej wszechwładnej Rosji, miał pertraktować z Prusakami, chciał podobno uciec z Polski, a że okazało się to niemożliwe, targnął się rzekomo na własne życie. Jaki był naprawdę ostatni prymas przedrozbiorowej Rzeczypospolitej?

    więcej »
  • Pomnik Wdzięczności do odzyskania
  • Idea jest ambitna i jak na dzisiejsze czasy ryzykowna, ale zainteresowanie nią przeszło najśmielsze oczekiwania organizatorów. Kto i po co chce odbudować w Poznaniu  pomnik Najświętszego Serca Jezusowego zwany popularnie pomnikiem Wdzięczności ?

    więcej »
  • Polenaktion Zbąszyń
  • Zaledwie w ciągu kilkunastu godzin, pomiędzy 28 a 29 października 1938 r., ludność Zbąszynia, wówczas kresowego miasteczka na zachodzie II Rzeczypospolitej, zwiększyła się o 9 300 osób. Dla znacznie mniejszej do tego czasu liczby zbąszynian rozpoczął się niełatwy egzamin z człowieczeństwa.

    więcej »
  • Przywrócić pamięci
  •   Żołnierze Wyklęci – bohaterowie antykomunistycznego podziemia po II wojnie światowej – których w okresie PRL starano się wszelkimi sposobami zohydzić i wymazać z pamięci Polaków, dziś odzyskują miejsce w naszej historii.

    więcej »
  • Przechadzka na Pere-Lachaise
  • Któż z nas podczas pobytu w Paryżu, nie zawędruje na historyczny cmentarz Père-Lachaise, czy do XIV dzielnicy, na Montparnasse, by pośród miejsc doczesnego spoczynku intelektualnej elity Francji, odszukać liczne groby Polaków, którzy już od dziewięciu wieków obierają sobie stolicę Francji za miejsce pobytu.

    więcej »
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego