dzisiaj jest: wtorek, 22.05.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 38/2011 » Historia »

Religia nie jest rzeczą prywatną

autor: Adam Suwart

 

„Nie dajcie się zbałamucić frazesem «katolicyzmu politycznego»” – przestrzegał we wrześniu 1935 r. „Przewodnik Katolicki”.

 


„Takie hasło katolicyzmu politycznego skrzętnie rozpowszechniają ci, którzy chcą doprowadzić do tego, by w każdej procesji i w każdem biciu dzwonów dopatrywać się polityki, i którzy chcieliby podburzać namiętności ulicy przeciwko każdemu praktykującemu katolikowi!” – pisała redakcja „Przewodnika Katolickiego” w numerze czasopisma z 15 września 1935 r. Czy słowa te ponownie nie nabierają wielkiej aktualności po 76 latach od chwili, kiedy zostały opublikowane?

 

Burzliwe czasy

 

Jak burzliwe to były czasy, pełne ataków na Kościół, duchowieństwo i wiernych świeckich, dowodzi już choćby lektura tego jednego numeru naszej gazety. „W Niemczech dzieją się rzeczy niesamowite” – zauważał „Przewodnik”, relacjonując agresję hitlerowskich władz wobec Konferencji Biskupów Niemieckich w Fuldzie. Po niesławnych antykościelnych wystąpieniach takich przyszłych zbrodniarzy jak Goering, Rosenberg czy Frick, niemieccy biskupi wydali pod koniec lata 1935 r. stanowczy list protestujący przeciwko antychrześcijańskim i aspołecznym praktykom narodowych socjalistów, którzy z Hitlerem na czele pozostawali wówczas u władzy od ponad dwóch lat. „Prasie niemieckiej rząd [hitlerowski – dop. AS] oficjalnie zabronił ogłaszania i objaśniania tego listu. Podobny zakaz otrzymały od władz państwowych również wszystkie pisma kościelne”. Na archiwalnych stronicach „Przewodnika Katolickiego” wyraźnie odbija się groza tego niespokojnego, przedwojennego czasu. Gazeta przestrzegała przed poddaniem się zastraszeniu, które ma znieprawić i zniewolić ludzi, przez strach przed represjami odciąć ich od Kościoła i wiary. „Liczba wrogów Kościoła urosła do liczby legionu. Lecz nie dajcie się straszyć! Ci, którzy nie zdołali opanować nawet katechizmu szkolnego, chcieliby sobie przywłaszczyć prawo reformowania spraw wiary i Kościoła”.

 

Wolnomyśliciele i ich epigoni

 

„Przewodnik” donosił o niepokojących ekscesach antykatolickich w licznych miejscach kontynentu europejskiego. Relacjonował na przykład przebieg „kongresu wolnomyślicieli” w alzackiej Miluzie, we Francji: „Protestują wolnomyśliciele francuscy z nienawiścią już wobec wszystkiego. Na przykład protestują przeciwko oficjalnemu przyjęciu, jakie zgotowano legatowi papieskiemu kardynałowi Pacelli’emu [przyszłemu papieżowi Piusowi XII – dop. AS] w drodze do Lourdes, a także przeciwko udziałowi przedstawicieli rządu w uroczystościach kongresu eucharystycznego w Strasburgu, przeciw transmitowaniu przez radio strasburskiego przemówienia papieża”. Czy echa tych protestów nie pobrzmiewają w okrzykach dzisiejszych epigonów owych „uczestników kongresu wolnomyślicieli”? Na szczęście już wtedy „Przewodnik Katolicki” konstatował, że znaczna część katolików daje odpór tym dyskryminacyjnym atakom i nie pozwala się traktować jak obywatele drugiej czy trzeciej kategorii. Sporo było jeszcze wieści o niepokojach na świecie, między innymi w Azji i Rosji Sowieckiej, jednak w „Przewodniku” nie brakło tematyki ściśle duchowej, a także licznych porad praktycznych, przepisów kulinarnych, a nawet humorystycznego minikomiksu – patrz poniżej.

 

 

 

 

 

 

 

oceń artykuł:
0/5 (0)
poprzedni   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
  • Bajkowego biskupa przypadki
  •   Zapamiętano go powszechnie jako postać po wielokroć książęcą. Był księciem biskupem warmińskim, księciem sambijskim, słusznie nazywano go księciem Kościoła oraz księciem polskiej literatury oświeceniowej. Często jednak zapomina się, że biskup Ignacy Krasicki był też prymasem Polski.

    więcej »
  • Znaki dla wiary
  •   Wypadające z okna dziecko uratowane bezwiednie przez śląskiego „szmaciorza”, interwencja św. Józefa w lagrowym piekle na ziemi, miłosierdzie za pomoc udzieloną niewidomemu Niemcowi w drodze do obozu. To tylko niektóre znaki, jakie kard. Ignacemu Jeżowi nigdy nie pozwoliły na zwątpienie.

    więcej »
  • Zapomniane męczeństwo
  •   Ten temat regularnie pojawia się i znika, niestety tylko na łamach prasy katolickiej. Może tegoroczna,  przypadająca w sierpniu 35. rocznica śmierci abp. Antoniego Baraniaka stanie się pretekstem do przypomnienia ogromnych zasług tego biskupa. Nie tylko dla Kościoła, ale po prostu dla naszego kraju.

    więcej »
  • Ranking konstytucyjny
  •   W powszechnej opinii była drugą na świecie i pierwszą w Europie, gdy tak naprawdę – odpowiednio: czwartą i trzecią. Bez względu na to, którą w kolejności byłaby, Konstytucja 3 maja pozostaje jednym z najważniejszych na świecie tego typu aktów prawnych.

    więcej »
  • Kościół i Wolna Europa
  • 3 maja minie 60. rocznica nadania z Monachium do Polski pierwszej audycji Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa. Dziś już coraz mniej osób kojarzy tę nazwę, a pewnie jeszcze mniej wie, jak wielką rolę odgrywało to radio w walce o wolność słowa w czasach komunistycznego PRL-u. 

    więcej »
  • Prymas schyłku epoki
  •   Czarna legenda, jaką wokół niego stworzono, kazała sądzić, że był tchórzliwy, uległy wobec coraz bardziej wszechwładnej Rosji, miał pertraktować z Prusakami, chciał podobno uciec z Polski, a że okazało się to niemożliwe, targnął się rzekomo na własne życie. Jaki był naprawdę ostatni prymas przedrozbiorowej Rzeczypospolitej?

    więcej »
  • Pomnik Wdzięczności do odzyskania
  • Idea jest ambitna i jak na dzisiejsze czasy ryzykowna, ale zainteresowanie nią przeszło najśmielsze oczekiwania organizatorów. Kto i po co chce odbudować w Poznaniu  pomnik Najświętszego Serca Jezusowego zwany popularnie pomnikiem Wdzięczności ?

    więcej »
  • Polenaktion Zbąszyń
  • Zaledwie w ciągu kilkunastu godzin, pomiędzy 28 a 29 października 1938 r., ludność Zbąszynia, wówczas kresowego miasteczka na zachodzie II Rzeczypospolitej, zwiększyła się o 9 300 osób. Dla znacznie mniejszej do tego czasu liczby zbąszynian rozpoczął się niełatwy egzamin z człowieczeństwa.

    więcej »
  • Przywrócić pamięci
  •   Żołnierze Wyklęci – bohaterowie antykomunistycznego podziemia po II wojnie światowej – których w okresie PRL starano się wszelkimi sposobami zohydzić i wymazać z pamięci Polaków, dziś odzyskują miejsce w naszej historii.

    więcej »
  • Przechadzka na Pere-Lachaise
  • Któż z nas podczas pobytu w Paryżu, nie zawędruje na historyczny cmentarz Père-Lachaise, czy do XIV dzielnicy, na Montparnasse, by pośród miejsc doczesnego spoczynku intelektualnej elity Francji, odszukać liczne groby Polaków, którzy już od dziewięciu wieków obierają sobie stolicę Francji za miejsce pobytu.

    więcej »
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego