dzisiaj jest: wtorek, 22.05.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 25/2011 » Historia »

"Przewodnik" za polskie złotówki

autor: Adam Suwart

 

Od powstania „Przewodnika Katolickiego” w 1895 r. można go było przez niemal 30 lat kupować tylko za marki niemieckie, a później także za marki polskie. Majowe numery gazety z 1924 r. w przedpłacie za cały ten miesiąc kosztowały jeszcze 600 tys. marek polskich! Jednak już w czerwcu 1924 r. przedpłata kwartalna za „Przewodnik Katolicki” wynosiła „na kwartał III za egzemplarze osobiście odbierane w ekspedycji i agencjach poznańskich 1,20 zł”. W Polsce wprowadzono bowiem nowa walutę – złoty polski. Czasopismo, opatrzone wówczas podtytułem „pismo ilustrowane dla rodzin katolickich z dodatkiem <Opiekun Dziatek>” zwiększało też wówczas swoją objętość „z 12 względnie 16 stron” do „16 względnie 20 stron”. W gazecie pojawiały się czarno-białe i zbliżone do sepiowych ilustracje, cały czas tygodnik zdobiła też charakterystyczna winieta, towarzysząca mu jako najbardziej rozpoznawalny znak firmowy od 1895 r.

 

Dwie siostrzyce

 

Czerwiec 1924 r. był to czas, kiedy na tronie Piotrowym zasiadał od ponad dwóch lat papież Pius XI, arcybiskupem gnieźnieńskim i poznańskim oraz prymasem Polski od 9 lat był kard. Edmund Dalbor, zaś urząd prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej sprawował od półtora roku Stanisław Wojciechowski. Rzeczpospolita miała już ukształtowane granice i wchodziła w okres swojego przyspieszonego rozwoju. Jako odrodzony byt państwowy na mapie Europy była też ówczesna Polska obiektem ciekawości wielu ludzi na świecie. Do kraju przyjeżdżały liczne delegacje europejskie, zarówno państwowe, jak i kościelne. Jak donosił na pierwszej stronie „Przewodnik” z 22 czerwca 1924 r., Polskę odwiedzili wówczas biskupi francuscy. „W drugie święto Zielonych Świątek biskupi francuscy odprawili w polskiem kościele w Paryżu nabożeństwo  za Polskę, a w środę 11 czerwca wieczorem wyruszyli do Polski”. Delegacji francuskiego episkopatu przewodniczył kard. Dubois, arcybiskup Paryża. Wizyta ta, relacjonowana w dalszych numerach „Przewodnika Katolickiego” stała się okazją do podkreślenia, że „Francja i Polska od wieków powiązane są ze sobą świętemi węzłami. Francja nosi bowiem nazwę najstarszej córy Kościoła. Polska zaś ochrzczona [została] przez jednego z papieży imieniem: Semper Fidelis – Zawsze wierna. A chociaż i po Francji i po Polsce idzie wicher walki przeciwko Kościołowi, ufamy, że dwie Siostrzyce zostaną wierne u boku Macierzy”. Po upływie 87 lat od opublikowania tych słów warto pomyśleć, które z tych dwóch społeczeństw pozostało wierniejsze katolickiej wierze i tradycji.

 

Prekursor duszpasterstwa polonijnego

 

Tematyka francuska dominowała w czerwcu 1924 r. na łamach „Przewodnika Katolickiego”. Przez kilka numerów z rzędu czytelnik mógł zapoznawać się z opisami życia polskich robotników we Francji. „Przewodnik” wyprzedzał czasy, wyrokując, że polskim katolikom rozproszonym w różnych zakątkach świata, w Europie Zachodniej, obu Amerykach, w Afryce czy w Azji potrzebna jest i będzie profesjonalna opieka duszpasterska. „Otoczenie wychodźstwa polskiego we Francji należytą opieką duszpasterską napotyka na poważne trudności i to głównie dlatego, że robotnicy nasi nie zajmują zwartego terenu, ale rozproszeni są po całej Francji”. Jak dodawał dalej „Przewodnik”, „największy zgrzyt w tej dziedzinie zachodzi z innej strony, najmniej może oczekiwanej. Otóż rząd polski sprawami duszpasterstwa zgoła nie interesuje się oraz ich nie popiera”.

Wysyłając w 1924 r. swoich reporterów do licznych skupisk Polaków, pracujących za granicą, „Przewodnik” nie tylko niósł pociechę odciętym od ojczyzny rodakom, ale także torował drogę do strukturalnej opieki duszpasterskiej dla Polaków za granicą, jaką w następnej dekadzie powołał do życia pod postacią Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej kard. August Hlond.

 

 

 

oceń artykuł:
0/5 (0)
poprzedni   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
  • Bajkowego biskupa przypadki
  •   Zapamiętano go powszechnie jako postać po wielokroć książęcą. Był księciem biskupem warmińskim, księciem sambijskim, słusznie nazywano go księciem Kościoła oraz księciem polskiej literatury oświeceniowej. Często jednak zapomina się, że biskup Ignacy Krasicki był też prymasem Polski.

    więcej »
  • Znaki dla wiary
  •   Wypadające z okna dziecko uratowane bezwiednie przez śląskiego „szmaciorza”, interwencja św. Józefa w lagrowym piekle na ziemi, miłosierdzie za pomoc udzieloną niewidomemu Niemcowi w drodze do obozu. To tylko niektóre znaki, jakie kard. Ignacemu Jeżowi nigdy nie pozwoliły na zwątpienie.

    więcej »
  • Zapomniane męczeństwo
  •   Ten temat regularnie pojawia się i znika, niestety tylko na łamach prasy katolickiej. Może tegoroczna,  przypadająca w sierpniu 35. rocznica śmierci abp. Antoniego Baraniaka stanie się pretekstem do przypomnienia ogromnych zasług tego biskupa. Nie tylko dla Kościoła, ale po prostu dla naszego kraju.

    więcej »
  • Ranking konstytucyjny
  •   W powszechnej opinii była drugą na świecie i pierwszą w Europie, gdy tak naprawdę – odpowiednio: czwartą i trzecią. Bez względu na to, którą w kolejności byłaby, Konstytucja 3 maja pozostaje jednym z najważniejszych na świecie tego typu aktów prawnych.

    więcej »
  • Kościół i Wolna Europa
  • 3 maja minie 60. rocznica nadania z Monachium do Polski pierwszej audycji Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa. Dziś już coraz mniej osób kojarzy tę nazwę, a pewnie jeszcze mniej wie, jak wielką rolę odgrywało to radio w walce o wolność słowa w czasach komunistycznego PRL-u. 

    więcej »
  • Prymas schyłku epoki
  •   Czarna legenda, jaką wokół niego stworzono, kazała sądzić, że był tchórzliwy, uległy wobec coraz bardziej wszechwładnej Rosji, miał pertraktować z Prusakami, chciał podobno uciec z Polski, a że okazało się to niemożliwe, targnął się rzekomo na własne życie. Jaki był naprawdę ostatni prymas przedrozbiorowej Rzeczypospolitej?

    więcej »
  • Pomnik Wdzięczności do odzyskania
  • Idea jest ambitna i jak na dzisiejsze czasy ryzykowna, ale zainteresowanie nią przeszło najśmielsze oczekiwania organizatorów. Kto i po co chce odbudować w Poznaniu  pomnik Najświętszego Serca Jezusowego zwany popularnie pomnikiem Wdzięczności ?

    więcej »
  • Polenaktion Zbąszyń
  • Zaledwie w ciągu kilkunastu godzin, pomiędzy 28 a 29 października 1938 r., ludność Zbąszynia, wówczas kresowego miasteczka na zachodzie II Rzeczypospolitej, zwiększyła się o 9 300 osób. Dla znacznie mniejszej do tego czasu liczby zbąszynian rozpoczął się niełatwy egzamin z człowieczeństwa.

    więcej »
  • Przywrócić pamięci
  •   Żołnierze Wyklęci – bohaterowie antykomunistycznego podziemia po II wojnie światowej – których w okresie PRL starano się wszelkimi sposobami zohydzić i wymazać z pamięci Polaków, dziś odzyskują miejsce w naszej historii.

    więcej »
  • Przechadzka na Pere-Lachaise
  • Któż z nas podczas pobytu w Paryżu, nie zawędruje na historyczny cmentarz Père-Lachaise, czy do XIV dzielnicy, na Montparnasse, by pośród miejsc doczesnego spoczynku intelektualnej elity Francji, odszukać liczne groby Polaków, którzy już od dziewięciu wieków obierają sobie stolicę Francji za miejsce pobytu.

    więcej »
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego