dzisiaj jest: wtorek, 22.05.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 12/2011 » Historia »

"Przewodnik" z Piusem XII

autor: Adam Suwart

Marcowe numery „Przewodnika Katolickiego” z 1939 roku zdominowały – inaczej być nie mogło – informacje o wyborze nowego papieża Piusa XII.


„Nikt nie spodziewał się, że już w pierwszym dniu konklawe wybrany zostanie nowy papież! I nikt nie przypuszczał, że wybór padnie na dotychczasowego sekretarza stanu Eugeniusza kardynała Pacelliego. Ale Duch Boży wieje, kędy chce, i wybiera narzędzie swej woli według swoich planów, a nie według marnych rachub ludzkich”. Tak przed 72 laty pisał „Przewodnik Katolicki” z 12 marca 1939 r., obwieszczając wyniki konklawe, jakie odbyło się na Watykanie po śmierci Piusa XI.

 

Jeden dzień z przyszłym papieżem

 

Ten i kolejne numery „Przewodnika Katolickiego”, wydane ostatniej wiosny przed wybuchem wojny, przynosiły wiadomości o nowym papieżu i relacje z inauguracji pontyfikatu Piusa XII. Czytelnicy mogli też zapoznać się z sylwetką nowego Ojca Świętego, „kapłana szczerze kochającego się w umartwieniach i nie lękającego się cierpienia”. Obok orędzia, czyli pierwszych słów nowego papieża skierowanych do świata, czytelnik „Przewodnika Katolickiego” mógł przeczytać reportaż pt. „Jeden dzień w życiu ks. kardynała Pacelliego”, a nawet – dzięki fotografiom – zajrzeć do mieszkania dotychczasowego sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej. „Skromne, prywatne trzypokojowe mieszkanko” przyszłego papieża Piusa XI znajdowało się w Pałacu Apostolskim w Watykanie, w tak zwanym skrzydle Damazego. To niewielkie mieszkanie kardynała-sekretarza stanu otoczone było z każdej strony ciągiem 40 wielkich biur, w których zapadały najważniejsze dla Kościoła na całym świecie sprawy. „W tych biurach (kard. Eugeniusz Pacelli – Pius XII – dop. red.) zasiadywał jako najwyższy urzędnik przez długi szereg lat. On wszystkie te nici powikłane i poplątane, tu się schodzące, zawsze w jakiś cudowny sposób potrafił rozwikłać, rozdzielić i uporządkowawszy je odpowiednio, spieszył na drugie piętro, ażeby złożyć ten zwój do dłoni Namiestnika Chrystusowego”.

 

 

Towarzyszyć papieżowi

 

Po porannej Eucharystii i modlitwach oraz duchowych rozmyślaniach kard. Pacelli rozpoczynał swoje kościelne urzędowanie. „Podwórze św. Damazego szybko i szczelnie zapełnia się wspaniałymi limuzynami”, nie ma się co dziwić, skoro kard. Pacelli jako sekretarz stanu „na przyjęciach watykańskich wobec całego świata reprezentuje papieża”, a także w jego imieniu „rewizytuje królów i cesarzy”. Pracowity dzień kard. Pacellego, który od 1930 r. był sekretarzem stanu przy papieżu Piusie XI, nie polegał tylko na obowiązkach kurtuazyjnych, ale składał się z niezwykłej pracy duchowej i analitycznej dla dobra Kościoła, którym z poruczenia Ojca Świętego współkierował.

Teraz dotychczasowy kardynał-sekretarz stanu sam wstąpił na Stolicę Piotrową i przyjął imię Piusa XII. „Przewodnik Katolicki” z 19 i 26 marca 1939 r. zrelacjonował obszernie uroczystości inauguracyjne nowego pontyfikatu, prezentując między innymi fotografie z imponującego ceremoniału papieskiej koronacji i hołdu, jaki kardynałowie, arcybiskupi i biskupi złożyli nowemu papieżowi.

„Przewodnik Katolicki” towarzyszył pontyfikatowi Piusa XII jeszcze tylko przez niespełna pół roku. We wrześniu 1939 r., po agresji niemieckiej na Polskę, poznańska redakcja gazety została zamknięta, a jej mienie zajęte przez okupanta niemieckiego. Po 1945 r. „Przewodnik” w warunkach kolejnego totalitaryzmu, tym razem już komunistycznego, nie mógł się odrodzić. Udało się to dopiero, i to w ograniczonych warunkach, pod koniec 1956 r. Pius XII wtedy jeszcze żył. „Przewodnik Katolicki” towarzyszył mu kolejne dwa lata – do śmierci papieża w październiku 1958 r.

 

 

 

 

oceń artykuł:
0/5 (0)
poprzedni   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
  • Bajkowego biskupa przypadki
  •   Zapamiętano go powszechnie jako postać po wielokroć książęcą. Był księciem biskupem warmińskim, księciem sambijskim, słusznie nazywano go księciem Kościoła oraz księciem polskiej literatury oświeceniowej. Często jednak zapomina się, że biskup Ignacy Krasicki był też prymasem Polski.

    więcej »
  • Znaki dla wiary
  •   Wypadające z okna dziecko uratowane bezwiednie przez śląskiego „szmaciorza”, interwencja św. Józefa w lagrowym piekle na ziemi, miłosierdzie za pomoc udzieloną niewidomemu Niemcowi w drodze do obozu. To tylko niektóre znaki, jakie kard. Ignacemu Jeżowi nigdy nie pozwoliły na zwątpienie.

    więcej »
  • Zapomniane męczeństwo
  •   Ten temat regularnie pojawia się i znika, niestety tylko na łamach prasy katolickiej. Może tegoroczna,  przypadająca w sierpniu 35. rocznica śmierci abp. Antoniego Baraniaka stanie się pretekstem do przypomnienia ogromnych zasług tego biskupa. Nie tylko dla Kościoła, ale po prostu dla naszego kraju.

    więcej »
  • Ranking konstytucyjny
  •   W powszechnej opinii była drugą na świecie i pierwszą w Europie, gdy tak naprawdę – odpowiednio: czwartą i trzecią. Bez względu na to, którą w kolejności byłaby, Konstytucja 3 maja pozostaje jednym z najważniejszych na świecie tego typu aktów prawnych.

    więcej »
  • Kościół i Wolna Europa
  • 3 maja minie 60. rocznica nadania z Monachium do Polski pierwszej audycji Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa. Dziś już coraz mniej osób kojarzy tę nazwę, a pewnie jeszcze mniej wie, jak wielką rolę odgrywało to radio w walce o wolność słowa w czasach komunistycznego PRL-u. 

    więcej »
  • Prymas schyłku epoki
  •   Czarna legenda, jaką wokół niego stworzono, kazała sądzić, że był tchórzliwy, uległy wobec coraz bardziej wszechwładnej Rosji, miał pertraktować z Prusakami, chciał podobno uciec z Polski, a że okazało się to niemożliwe, targnął się rzekomo na własne życie. Jaki był naprawdę ostatni prymas przedrozbiorowej Rzeczypospolitej?

    więcej »
  • Pomnik Wdzięczności do odzyskania
  • Idea jest ambitna i jak na dzisiejsze czasy ryzykowna, ale zainteresowanie nią przeszło najśmielsze oczekiwania organizatorów. Kto i po co chce odbudować w Poznaniu  pomnik Najświętszego Serca Jezusowego zwany popularnie pomnikiem Wdzięczności ?

    więcej »
  • Polenaktion Zbąszyń
  • Zaledwie w ciągu kilkunastu godzin, pomiędzy 28 a 29 października 1938 r., ludność Zbąszynia, wówczas kresowego miasteczka na zachodzie II Rzeczypospolitej, zwiększyła się o 9 300 osób. Dla znacznie mniejszej do tego czasu liczby zbąszynian rozpoczął się niełatwy egzamin z człowieczeństwa.

    więcej »
  • Przywrócić pamięci
  •   Żołnierze Wyklęci – bohaterowie antykomunistycznego podziemia po II wojnie światowej – których w okresie PRL starano się wszelkimi sposobami zohydzić i wymazać z pamięci Polaków, dziś odzyskują miejsce w naszej historii.

    więcej »
  • Przechadzka na Pere-Lachaise
  • Któż z nas podczas pobytu w Paryżu, nie zawędruje na historyczny cmentarz Père-Lachaise, czy do XIV dzielnicy, na Montparnasse, by pośród miejsc doczesnego spoczynku intelektualnej elity Francji, odszukać liczne groby Polaków, którzy już od dziewięciu wieków obierają sobie stolicę Francji za miejsce pobytu.

    więcej »
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego