dzisiaj jest: wtorek, 22.05.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 16/2011 » Historia »

Nie zgubmy myśli Bożej!

autor: Adam Suwart

 Jedno z kwietniowych wydań „Przewodnika Katolickiego” sprzed 75 lat otwierała przejmująca grafika, wyobrażająca męczeństwo świętego Wojciecha. Redakcja zaprezentowała też na swych łamach jako pierwsza unikatową serię reprodukcji płaskorzeźb z katedry gnieźnieńskiej.

 

 

Kult św. Wojciecha był szczególnie pielęgnowany przez przedwojenną redakcję „Przewodnika Katolickiego”. Nie mogło być inaczej w czasopiśmie wydawanym przez Drukarnię i Księgarnię św. Wojciecha, powołaną do życia w jubileuszowym, świętowojciechowym roku 1897 przez arcybiskupa gnieźnieńskiego i poznańskiego Floriana Stablewskiego.

 

Wojciechowy patronat

 

Z okazji kolejnej uroczystości św. Wojciecha, 75 lat temu, w 1936 r., „Przewodnik Katolicki” zaprezentował czytelnikom reprodukcję serii płaskorzeźb autorstwa o. Efrema z Kcyni, „zdobiących wspaniałe wnętrze katedry gnieźnieńskiej”. Płaskorzeźby prezentujące heroiczne i hagiograficzne sceny z życia św. Wojciecha otoczone były w numerze „Przewodnika” na 19 kwietnia 1936 r., obszernym artykułem. Bazując na historii życia i misjonarskiej działalności świętego patrona w X w., artykuł odnosił się do ówczesnych czasów: „Dziś ziemia jest ogromnem pobojowiskiem. Codziennie tysiące staczają bój ostatni, każdego dnia 88 tysięcy kona, a co sekundę jedno ulata życie, a jednak pozostajemy zimni, nietknięci, gdyż patrzymy na smutny pochód nieubłaganej żniwiarki, jako na rzecz najzupełniej naturalną”.

Opisując dramatyczne burze polityczne, jakie towarzyszyły X stuleciu, w którym żył św. Wojciech, autor artykułu wskazywał na wielkość i nadprzyrodzony charakter Kościoła, dzięki Opatrzności przechodzącego wytrwale przez dziejowy zamęt: „Gdyby Kościół był tylko dziełem ludzkim, ten jeden wiek X, to jedno sto lat wystarczyłoby najzupełniej, by Kościół pogrążyć w odmęcie i doszczętnie go zniszczyć! Ale Opatrzność, która powołała go do życia, nie pozwala mu zginąć. Czuwa nad nim nawet w tem starsznem dziesiątem stuleciu”.

 

Katolik w polityce

 

Z artykułem, obrazującym trudny X wiek i zagrożenia dla Kościoła, jakie były udziałem tamtejszych pokoleń, w tym św. Wojciecha, sąsiadował w numerze na 19 kwietnia 1939 r. krótki felieton, zatytułowany „Katolik w polityce”. Przytoczone w nim słowa z orędzia prymasa Augusta Hlonda są w Polsce nadal aktualne, po 75 latach, w II dekadzie XXI w.: „Klęską dzisiejszego życia publicznego jest nienawiść, która dzieli obywateli państwa na nieprzejednane obozy. Zpod organizacyjnego sztandaru z wizerunkiem Bogarodzicy nie wolno siać zdziczenia politycznego, klasowej nienawiści, rozterki narodowej”. Obok tak ostrej krytyki życia politycznego i stosunków społecznych w Polsce przed 75 laty, redakcja „Przewodnika Katolickiego”, skupiona wokół nauczania prymasa Augusta Hlonda, zauważała z naciskiem: „Katolik wszędzie zostaje katolikiem: w kościele, w domu, na zabawie, na zebraniu politycznem, na urzędzie, w wojsku, w Sejmie czy Senacie. Katolik zawsze i wszędzie katolikiem zostać powinien. Niestety nie zawsze tak się dzieje, a zwłaszcza często widzi się i słyszy w polityce katolików, którzy jako politycy nie mówią i nie czynią po katolicku, poddając”. Tę diagnozę „Przewodnik” kończył apelem: „Ziemię polską nazwał Krasiński «ziemią mogił rycerskich i krzyżów». Bowiem na strażnicy każdej wsi ustawił lud polski to godło zbawienia: krzyż. Nie spuszczajmyż go z oczu i w pracach społeczno-katolickich. Nie zgubmy w nich, katolicy, myśli Bożej, a nade wszystko – zasady chrześcijańskiej miłości Boga i bliźniego”.

Jakże bardzo te „Przewodnikowe” apele sprzed 75 lat trzeba powtarzać i w dzisiejszej Polsce.

 

W cytatach zachowano oryginalną pisownię

 

 

oceń artykuł:
0/5 (0)
poprzedni   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
  • Bajkowego biskupa przypadki
  •   Zapamiętano go powszechnie jako postać po wielokroć książęcą. Był księciem biskupem warmińskim, księciem sambijskim, słusznie nazywano go księciem Kościoła oraz księciem polskiej literatury oświeceniowej. Często jednak zapomina się, że biskup Ignacy Krasicki był też prymasem Polski.

    więcej »
  • Znaki dla wiary
  •   Wypadające z okna dziecko uratowane bezwiednie przez śląskiego „szmaciorza”, interwencja św. Józefa w lagrowym piekle na ziemi, miłosierdzie za pomoc udzieloną niewidomemu Niemcowi w drodze do obozu. To tylko niektóre znaki, jakie kard. Ignacemu Jeżowi nigdy nie pozwoliły na zwątpienie.

    więcej »
  • Zapomniane męczeństwo
  •   Ten temat regularnie pojawia się i znika, niestety tylko na łamach prasy katolickiej. Może tegoroczna,  przypadająca w sierpniu 35. rocznica śmierci abp. Antoniego Baraniaka stanie się pretekstem do przypomnienia ogromnych zasług tego biskupa. Nie tylko dla Kościoła, ale po prostu dla naszego kraju.

    więcej »
  • Ranking konstytucyjny
  •   W powszechnej opinii była drugą na świecie i pierwszą w Europie, gdy tak naprawdę – odpowiednio: czwartą i trzecią. Bez względu na to, którą w kolejności byłaby, Konstytucja 3 maja pozostaje jednym z najważniejszych na świecie tego typu aktów prawnych.

    więcej »
  • Kościół i Wolna Europa
  • 3 maja minie 60. rocznica nadania z Monachium do Polski pierwszej audycji Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa. Dziś już coraz mniej osób kojarzy tę nazwę, a pewnie jeszcze mniej wie, jak wielką rolę odgrywało to radio w walce o wolność słowa w czasach komunistycznego PRL-u. 

    więcej »
  • Prymas schyłku epoki
  •   Czarna legenda, jaką wokół niego stworzono, kazała sądzić, że był tchórzliwy, uległy wobec coraz bardziej wszechwładnej Rosji, miał pertraktować z Prusakami, chciał podobno uciec z Polski, a że okazało się to niemożliwe, targnął się rzekomo na własne życie. Jaki był naprawdę ostatni prymas przedrozbiorowej Rzeczypospolitej?

    więcej »
  • Pomnik Wdzięczności do odzyskania
  • Idea jest ambitna i jak na dzisiejsze czasy ryzykowna, ale zainteresowanie nią przeszło najśmielsze oczekiwania organizatorów. Kto i po co chce odbudować w Poznaniu  pomnik Najświętszego Serca Jezusowego zwany popularnie pomnikiem Wdzięczności ?

    więcej »
  • Polenaktion Zbąszyń
  • Zaledwie w ciągu kilkunastu godzin, pomiędzy 28 a 29 października 1938 r., ludność Zbąszynia, wówczas kresowego miasteczka na zachodzie II Rzeczypospolitej, zwiększyła się o 9 300 osób. Dla znacznie mniejszej do tego czasu liczby zbąszynian rozpoczął się niełatwy egzamin z człowieczeństwa.

    więcej »
  • Przywrócić pamięci
  •   Żołnierze Wyklęci – bohaterowie antykomunistycznego podziemia po II wojnie światowej – których w okresie PRL starano się wszelkimi sposobami zohydzić i wymazać z pamięci Polaków, dziś odzyskują miejsce w naszej historii.

    więcej »
  • Przechadzka na Pere-Lachaise
  • Któż z nas podczas pobytu w Paryżu, nie zawędruje na historyczny cmentarz Père-Lachaise, czy do XIV dzielnicy, na Montparnasse, by pośród miejsc doczesnego spoczynku intelektualnej elity Francji, odszukać liczne groby Polaków, którzy już od dziewięciu wieków obierają sobie stolicę Francji za miejsce pobytu.

    więcej »
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego