dzisiaj jest: sobota, 23.08.2014 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 11/2003 » Felietony » Przy bramie kościoła »

Święty, który...

autor: ks. Wojciech
Dyrektorka przedszkola, znana mi siostra zakonna zatelefonowała do gminy z prośbą o przesłanie należnych pieniędzy. Pani urzędniczka odpowiedzialna odrzekła krótko: "Pieniędzy nie ma!". "A kiedy będą?" - zapytała siostra. "Nie wiem, ale w najbliższym czasie - nie". Cóż, pieniądze były potrzebne na bieżące, konieczne wydatki. Ich brak to wielki kłopot. Co robić? Siostra dyrektor, wiele się nie zastanawiając, udała się do kaplicy i zaczęła się modlić, wzywając o wstawiennictwo św. Józefa. Zaczęła najpierw przepraszać Świętego za to, że pewien czas o Nim zapomniała. Co święty Józef o tym myślał, wie tylko Bóg. Faktem jest, że gdy siostra po dwóch dniach zadzwoniła do pani urzędniczki, ale w całkiem innej sprawie, usłyszała: "A po pieniądze to może siostra już przyjechać, bo są".
Ustanowił go panem domu swego i zarządcą wszystkich posiadłości swoich.
Antyfona z Litanii do św. Józefa

Od wieków święci byli "od czegoś", tzn. każdy z nich miał swego rodzaju specjalizację. Wiązało się to z ich życiem, śmiercią lub zajęciem, któremu poświęcali się heroicznie. I tak np. patronem dzieci osieroconych jest św. Hieronim Emilianii, założyciel pierwszych domów dziecka. Patronem nauczycieli i wychowawców jest św. Jan de La Salle, założyciel zgromadzenia Braci Szkolnych, wybitny pedagog Francji, a patronem polityków jest św. Tomasz Morus, który był kanclerzem króla angielskiego Henryka VIII. Jaki zaś święty jest od pieniędzy...?
Pan Bóg, wysłuchując modlitw zanoszonych do Niego za wstawiennictwem świętych nigdy jednak nie narusza porządku dobra, sprawiedliwości i łaski. A więc zważa na naszą wiarę, sytuację i pokorę. Uzdrawiając, dając łaskę trzeźwości, zgody, szczęśliwej podróży, potomstwa, czy... pieniędzy, wyraża swoją miłość i potwierdza naszą wiarę. Nigdy jednak wysłuchana modlitwa nie zastępuje pracy, uczciwości czy prawdy. Zawsze to szanuje i uwzględnia. Wspomniana dyrektorka przedszkola potrzebowała pieniędzy zagwarantowanych prawem, ustawą państwową. Gdy zawiodły ludzkie możliwości, zwróciła się do Boga za wstawiennictwem św. Józefa. I na tym się nie zawiodła. Gdy na postawę i działania siostry dyrektor spojrzymy okiem słabej wiary albo okiem niewiary, to otrzymane przez nią pieniądze uznamy jako dzieło przypadku, szczęśliwy los, albo coś, co może się zdarzyć... Gdy jednak popatrzymy na to okiem wiary, odpowiedź jest tylko jedna: Święty Józef jest patronem małżeństw, rodzin, dzieci, młodzieży, sierot, dziewictwa, robotników, cieśli, drwali, stolarzy, kołodziei, inżynierów, grabarzy, wychowawców, podróżujących, wypędzonych, wzywanych w przypadku chorób oczu, w pokusach, w sytuacjach beznadziejnych, w sytuacji braku dachu nad głową, patron umierających i dobrej śmierci. (cytuję za: Święci na każdy dzień. Vera Schauber, Hanns Michael Schindler).
Czy święty Józef jest także patronem... potrzebujących pieniędzy? Zaświadczam osobiście, że tak. Tylko wiary trzeba... Czy ten, który jest zarządcą posiadłości nie może wyjednać potrzebnych pieniędzy? Może. Tylko wiary trzeba...
poprzedni   |   następny wróć
  • Jeszcze wiele nam brakuje
  •   Trwa bitwa o Lecha Wałęsę. Dyskusja rozpoczęła się falstartem. Jeszcze nie było książki, a już powstały obozy polityczne. Ci sami aktorzy, te same podziały. Znów dzieli gruba kreska. Tak jakby w Polsce nic od 1990 roku się nie wydarzyło. Oczywiście, jest jeden znaczący wyjątek – sam bohater, były prezydent Lech Wałęsa. Tak jak kiedyś obóz walki z grubą...więcej »
  • Euro-sieroty
  • Widok płaczącego dziecka działa silnie na emocje. Kto wie, czy nie bardziej wzrusza nawet twarz zapłakanego nastolatka. Rozmawiałem ostatnio z dziewczynami i chłopakami z Podlasia. Opowiadali o tęsknocie, mówili o pragnieniu życia w pełnej rodzinie, marzyli, że kiedyś będą rodzicami. Nie były to wywiady przeprowadzane w poprawczakach ani z podopiecznymi domów dziecka. Problem...więcej »
  • Senat papieski
  • W swoim pierwszym przemówieniu po wyborze na Stolicę Piotrową, skierowanym do kardynałów, Benedykt XVI z mocą potwierdził zdecydowaną wolę dalszego wprowadzania w życie postanowień Soboru Watykańskiego II w wierności ciągłości dwóch tysięcy lat tradycji Kościoła. Na uwagę zasługuje zarówno stwierdzenie, że postanowienia soborowe ciągle czekają na wprowadzenie, jak i –...więcej »
  • Walka z kim i walka o co
  • Kiedy przypominam sobie słowa Jana Pawła II o tym, że polityka jest roztropną troską o dobro wspólne, zdaję sobie sprawę z tego, że nie znajdę do nich ilustracji na polskiej scenie politycznej. Tutaj raczej polityka przypomina stare zasady walki klasowej. To niewątpliwie męczy. Pamiętam jednak i o innych słowach Jana Pawła II, wskazujących na istnienie w ludzkim życiu Westerplatte...więcej »
  • Przemów milczeniem
  • Był rok 1999. W przepięknej Sali Klementyńskiej około dwieście osób oczekiwało na Ojca Świętego Jana Pawła II. Wśród nich grupa dzieci z polskiego domu dziecka. Wreszcie otwarły się duże drzwi. Po chwili do sali weszło kilku dostojników kościelnych. Za nimi Ojciec Święty. Zaczęliśmy klaskać i cieszyć się jak dzieci. Gdy umilkliśmy, Papież powiedział: „Niech będzie...więcej »
  • Drogi pojednania
  • W tegorocznym orędziu na Wielki Post Ojciec Święty wzywa do promocji autentycznego i pełnego rozwoju. „Kościół, oświecony paschalnym światłem, wie, że sprzyjanie pełnemu rozwojowi wymaga, aby miarą naszego «spojrzenia» na człowieka było spojrzenie Chrystusa”. Spojrzenie Chrystusa pozwala zobaczyć w człowieku kogoś więcej niż konkurenta czy przeciwnika politycznego....więcej »
  • Sąd nad czwartą władzą
  • W ostatnich dniach często pojawia się temat lustracji. Przez kilka dni było głośno o nim w odniesieniu do Kościoła katolickiego, zwłaszcza w kontekście prześladowań ks. Zalewskiego z Krakowa. Sytuacja dla wielu jest wręcz ikoniczna – z jednej strony ks. Zalewski, wydany i skatowany za sprawą współbraci, z drugiej strony owi donosiciele, zażywający chwały. Problem jest istotnie...więcej »
  • Z miłości do gołębi?
  • W Italii, w pięknej Florencji jedno z urządzeń na frontonie kościoła wprawiają w ruch... gołębie. Owa machina podlega biskupowi. Jest atrakcją turystyczną. Miejscowi ekolodzy zaprotestowali przeciwko męczeniu ptaków. Abp Florencji przejął się owymi protestami i obiecał, że to zmieni. Postawił jednak warunek: wycofam gołębie, a wy mnie poprzecie w kampanii na rzecz obrony życia...więcej »
  • Dotrzymywanie ślubów, dotrzymywanie umów...
  • Czyżby naszą narodową specjalnością, obok innych przysłowiowych wad Polaków, było zapominanie i niedotrzymywanie zobowiązań płynących ze składanych ślubów i zawieranych umów? Pytanie to pojawia się najpierw w kontekście, o czym czytamy w komunikacie z ostatniego zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu Polski, przypadającej 1 kwietnia 350. rocznicy złożenia w katedrze lwowskiej...więcej »
  • Czy jestem ptakiem?
  • Zacznę od tego, że problem zdrowia i choroby intryguje mnie od jakiegoś już czasu i to nie dlatego, że jestem hipochondrykiem. Moje zainteresowanie zaczęło się wówczas, gdy uświadomiłem sobie, jak bardzo nieprecyzyjna i nierealna jest definicja zdrowia podana przez Światową Organizację Zdrowia, i jak bardzo, w konsekwencji, pozwala ona manipulować pojęciem choroby, która jest brakiem...więcej »
right
left
Papież Franciszek w Ziemi Świętej