dzisiaj jest: poniedziałek, 24.11.2014 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 52/2010 » Edycja Archidiecezji Krakowskiej »

Podłaźniczka - babcia choinki

autor: Magdalena Guziak-Nowak

Współczesna choinka przyszłą do nas z Zachodu pod koniec XVIII w. Na wsiach zagościła 100 lat później. A co było przed nią?

 


Dobrym pomysłem na zagospodarowanie poświątecznych (dla szczęśliwców wolnych) dni jest wycieczka do Muzeum Etnograficznego im. Seweryna Udzieli w Krakowie. Wśród kolekcji liczącej 80 tys. eksponatów, znajduje się wystawa poświęcona bożonarodzeniowym obrzędom. Zaciekawi ona nie tylko dzieci.

 

Wigilia

Najważniejszym dniem świąt w chłopskiej kulturze była Wigilia. Stanowiła ona granicę pomiędzy codziennością a świętami. Ponieważ ludzie wierzyli, że czas biegnie w skali roku i się zużywa, każde święta traktowali jak okazję do odnowy. W starzejący się Kosmos, przyrodę i rodzaj ludzki trzeba było tchnąć co roku nowe siły witalne. Towarzyszyły temu różne magiczne praktyki mające przynieść szczęście, dostatek, płodność czy zdrowie. O niektórych z nich dziś już nikt nie pamięta, inne zmieniły swój charakter. Niektóre zwyczaje praktykujemy i my, choć odczytujemy je inaczej, bo Kościół zinterpretował je na nowo.

Tak jak teraz, wielką wagę przywiązywano do wieczerzy wigilijnej. Obfitość potraw miała zwiastować przyszłoroczne zbiory. Zostawiano przy stole jedno puste nakrycie i uchylone drzwi, aby dusze zmarłych mogły swobodnie przyjść i zasiąść do uczty z rodziną. Dzielenie się białym opłatkiem z domownikami i kolorowym ze zwierzętami, było symbolem pojednania.

 

Ozdoby i prototyp choinki

Z opłatków wykonywano również ozdoby świąteczne. Opłatkowe wycinanki były popularne głównie w Małopolsce. Mieszkańcy lepili z nich „gwiazdy” i „światy”. Te ostatnie były przestrzennymi konstrukcjami chroniącymi przed złymi mocami oraz symbolizowały narodziny Chrystusa – Pana świata. Powstawały z wydmuszek, kolorowych wstążek i opłatka.

Obok „światów” u powały izby wisiały „podłaźniczki” – wierzchołki świerku, sosny albo jodły, przodkowie współczesnych choinek. Nazywane inaczej gajami, sadami albo drzewkami przystrajane były jabłkami, orzechami, piernikami, miniaturowymi chlebkami i kolorowymi świeczkami. Żywe „podłaźniczki” zamieniły się z czasem w wykonywane ze słomy, kolorowych papierów i bibuły „pająki”.

Co się rzucało w oczy po wejściu do przystrojonej izby, to wyraźny podział na strefę sacrum i profanum. Na jednej ze ścian były umieszczane różne przedmioty kultu np. święte obrazy. Ozdabiały je bibułkowe wianuszki i bukieciki kwiatów, łańcuchy upięte w girlandy oraz  „poduszki”. Ich żywe kolory przypominały o wiośnie, o rozkwicie przyrody, a sama obecność miała dodać domownikom sił na cały przyszły rok.

poprzedni   |   następny wróć
  • Oni byli szczęśliwi
  • Twórczo przez kryzys
  •  Z Sylwią Michalec-Jękot, interwentem kryzysowym, dyrektorką Ośrodka Interwencji Kryzysowej i Poradnictwa w Myślenicach, wykładowcą na UPJP2, członkiem ministerialnego zespołu monitorującego ds. przeciwdziałania przemocy w rodzinie.

    więcej »
  • Świętość się nie przedawnia
  •  Czy święta z książęcego rodu, żyjąca w XIII wieku może nam dziś patronować i pomagać być świętym w codzienności? Czy modląc się w bazylice Franciszkanów, myślimy o wstawiennictwie bł. Salomei?

    więcej »
  • Karolek
  •  Początek tej historii ma miejsce długo przed narodzinami Karolka. Dowiedziałam się, że jako pielęgniarka po dwóch urlopach macierzyńskich i zwolnieniu lekarskim straciłam prawo wykonywania zawodu. Kiedy więc wytłumaczyłam mężowi, że nie mogę tak po prostu wrócić do pracy, on zapytał z uśmiechem: – To co? Kolejny dzidziuś? A ja odpowiedziałam bez wahania: – Dobrze.

    więcej »
  • Ludźmierz - przeszłość i nadzieje
  •  Między innymi o dawnym i obecnym proboszczu, Słowakach zawstydzających pielgrzymów z Polski i berle maryjnym po raz drugi.

    więcej »
  • Małżeństwo było pokutą
  •  „O Duchu Święty! Proszę Cię, jak dziecko prosi Matkę, bądź przy mnie, dyktuj, przypominaj, oświecaj, pouczaj, bo jak Ci wiadomo, mam już 80 lat!”

    więcej »
  • Ołtarz adoracji
  •  Nazwano go po łacinie. Oznacza dar miłości i pokoju.

    więcej »
  • Objechałem całą Polskę
  •  3160 kilometrów, 30 dni, nie licząc odpoczynków, z czego 220 godzin czystej jazdy. Wszystko to na rowerze i z bagażem. Oto tekst z serii „U progu jesieni wspominamy wakacje”.

    więcej »
  • Pięćdziesięcioletnia "Beczka" pełna ludzi
  • Każdemu krakowskiemu studentowi hasło „Beczka” kojarzy się tylko z jednym – z ojcami dominikanami. To najsłynniejsze, choć nie najstarsze duszpasterstwo akademickie w Krakowie świętuje 50-lecie swojego istnienia. 

    więcej »
  • Żona, mama, babcia i zakonnica
  • Celina Borzęcka jest założycielką zgromadzenia sióstr zmartwychwstanek, a zarazem jedyną Polką, która powołała do życia żeńską formację zakonną razem ze swoją… córką. 

    więcej »
right
left
Papież Franciszek w Ziemi Świętej