dzisiaj jest: czwartek, 27.11.2014 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 26/2011 » Edycja Archidiecezji Gnieźnieńskiej »

Dlaczego Msza św. w niedzielę?

autor: Monika Białkowska

 

Jeśli zapytać wierzących, dlaczego przychodzą na Mszę św. właśnie w niedzielę, a nie inny dzień tygodnia, odpowiedzi będą różne: bo siódmego dnia Bóg odpoczywał, bo tak każe Dekalog, bo takie jest przykazanie kościelne, bo taka tradycja, taka potrzeba... Wszystko to bardzo pobożne – i nieprawdziwe.

 

Dzień odpoczynku wywodzi się z tradycji starotestamentalnej, podobnie jak przykazanie Dekalogu o świętowaniu dnia świętego. Kościelne przykazanie zaś o uczestnictwie we Mszy św. w niedzielę sformułowano dopiero w połowie XVI w. Jakie więc są chrześcijańskie źródła świętowania niedzieli?

 

Szabat

Starożytni Rzymianie nie znali dni tygodnia i nie posługiwali się taką miarą czasu. Kultura babilońska w czasach Chrystusa znała tydzień pięciodniowy. Siedmiodniowy tydzień znany był tylko w kulturze żydowskiej: jego fundamentem był dzień siódmy, czyli szabat. Miszna podaje aż 39 zakazów dotyczących czynności, których nie wolno wykonywać w szabat. Żydom nie wolno było tego dnia napisać ani jednej litery, niczego dźwigać ręką (chyba że ciężar dzielono na dwie osoby), rozsupłać ani zawiązać węzła, przesunąć żadnego ciężaru, przejrzeć się w lustrze (chyba że wisiało na stałe na ścianie), udać się w podróż (chyba że do swojej własności albo na wodzie). Przepisy te były tak skomplikowane, że łatwo można było je obejść, z czego skwapliwie korzystano: aby podróżować, kładziono na przykład pod siodło butelkę wody i już podróż stawała się podróżą „na wodzie”. Skoro nie wolno było podnosić ciężarów, kobiety zakładały kolie i kolczyki poprzedniego dnia i w nich spały. Nikt jednak nie odważał się wprost łamać zakazów szabatowych, były one prawdziwą świętością.

 

Zmartwychwstanie

Pierwsi chrześcijanie, wywodzący się z kręgu kultury judaizmu, znaleźli w sobie motywację silniejszą niż trwająca trzynaście wieków tradycja i doprowadzili do prawdziwej rewolucji. W jej efekcie w 313 r. cesarz Konstantyn wprowadził siedmiodniowy tydzień, którego centrum była niedziela. Motywacja chrześcijan była zasadnicza: zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa.

Jezus zmartwychwstał w pierwszy dzień po szabacie, dlatego to właśnie ten dzień stał się dla chrześcijan najważniejszym dniem w tygodniowym kalendarzu. W kulturach europejskich dzień ten nazwano dies Domini, „dniem Pańskim”, co znalazło swoje odbicie również w nazwach niedzieli w językach, kształtujących się w Basenie Morza Śródziemnego.

 

Eucharystia

Aby zrozumieć, jak chrześcijanie powinni obchodzić ten dzień, należy znów cofnąć się do czasów Jezusa i dostrzec drugą, wielką rewolucję, jaka dokonała się dzięki Chrystusowi. Tą rewolucją była zmiana kształtu i znaczenia Paschy.

W świecie żydowskim wyjście z Egiptu świętowano po wiosennej pełni księżyca przez udział w uczcie paschalnej. Oparta była ona na zasadach, których nikt nie śmiał łamać. Istotą tej uczty było zabicie jednorocznego baranka, dokonywane w rytualny sposób w jerozolimskiej świątyni. Uczta rozpoczynała się wypiciem pierwszego kielicha wina i modlitwą, następnie wnoszono potrawy, symbolizujące trud życia Izraela w Egipcie. Później najmłodszy syn pytał, a najstarszy w zgromadzeniu opowiadał haggadę, wyjaśniając znaczenie uczty, dzieje Żydów w niewoli oraz drogę do Ziemi Obiecanej. Po haggadzie odmawiano modlitwę błogosławieństwa nad macą – niekwaszonym chlebem, jedzono baranka, wreszcie na koniec śpiewano psalmy i odmawiano dziękczynną modlitwę za dotychczasową opiekę Bożą.

Pascha spożywana przez Chrystusa i apostołów była bardzo podobna do innych – podobna, bo odwiecznym modlitwom Jezus nadał nowy sens, mówiąc: „To jest Ciało moje, to jest moja Krew” i polecając, by to właśnie czynili na Jego pamiątkę. Konsekrowanie chleba i wina było nowością, kulturową rewolucją, złamaniem tradycji.

Niedziela nie jest więc tylko pierwszym dniem tygodnia, ale rzeczywiście dniem Pańskim, początkiem i źródłem nowej rachuby czasu. Dlaczego więc Msza św. właśnie w niedzielę jest tak ważna? Bo właśnie w niedzielę spotykają się dwie największe tajemnice, z których chrześcijanin otrzymuje pełnię swojego życia: Zmartwychwstanie i Eucharystię.

 

 

 

Katechezy katedralne: ks. Jerzy Stefański

 

poprzedni   |   następny wróć
  • Jak miasta na górach
  • Wraz z pierwszą niedzielą Adwentu rozpoczyna się w Kościele Rok Życia Konsekrowanego – czas modlitwy za osoby konsekrowane, czas odkrywania i podziękowania za świętość ukrytą w zakonnych domach i klasztorach. 

    więcej »
  • Piękna z Brudzewa
  •  Teoretycznie cała sztuka związana jest z pięknem. Istnieją jednak dzieła piękniejsze: na tyle, że cały styl nazwano „pięknym”. Takie właśnie są gotyckie Madonny – w tym również ta z małego Brudzewa.

    więcej »
  • Talentami służyć innym
  •  Prymas Polski przewodniczył 16 listopada uroczystościom kończącym obchody roku bł. Edmunda Bojanowskiego w dedykowanym mu sanktuarium w podpoznańskim Luboniu.

    więcej »
  • Myśli prymasa Floriana
  •  Kiedy zakładał „Przewodnik Katolicki” rozumiał, że gazeta religijna to coś dużo więcej, niż same tylko informacje. Rozumiał to, co blisko wiek później Kościół oficjalnie potwierdzał w swoich dokumentach: że prasa religijna jest ważnym narzędziem formacji, z którego nie należy lekkomyślnie rezygnować.

    więcej »
  • Śladami Karoliny
  • Dąbrówka – nieduża, popegeerowska wieś nieopodal Mogilna. W jej centrum niewielka kaplica. Jeszcze kilkanaście lat temu w miejscu kaplicy stały budynki gospodarcze, a mieszkańcy wsi do kościoła musieli jeździć kilka kilometrów. Dziś to tutaj przyjeżdża młodzież z całej archidiecezji gnieźnieńskiej. 

    więcej »
  • Piotr i Paweł, Jan Paweł, Walenty
  •  Takie imiona noszą poświęcone niedawno przez prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka nowe dzwony kościoła w Wylatowie. Wspólnota parafialna cieszy się również z odnowionego ołtarza głównego i relikwii św. Jana Pawła II wprowadzonych uroczyście do kościoła.

    więcej »
  • Dwadzieścia lat w buszu
  •  Dwadzieścia lat spędził w buszu. Mieszkał bez prądu i bieżącej wody, z ludźmi, którzy oblizują się ze smakiem na wspomnienie kanibalizmu. Na zdjęciach widać szczęśliwego człowieka.

    więcej »
  • Droga błogosławieństw - ku świętości
  •  Błogosławieni ubodzy w duchu, smutni i cisi, miłosierni i czystego serca, pragnący sprawiedliwości i wprowadzający pokój… Tak idzie się przez życie z Bogiem i za Bogiem – mówił w uroczystość Wszystkich Świętych prymas Polski.

    więcej »
  • Hubertowe źródełko
  •  Jedno z dwóch takich miejsc w Polsce: źródło św. Huberta.

    więcej »
  • W pamięci świata
  •  Najcenniejsza polska książka znajduje się w Gnieźnie. Ale teraz nie jest to już tylko gnieźnieński skarb – to skarb całego świata. Złoty kodeks gnieźnieński został wpisany przez UNESCO na listę "Pamięć Świata".

    więcej »
right
left
Papież Franciszek w Ziemi Świętej