dzisiaj jest: sobota, 23.08.2014 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 26/2011 » Edycja Archidiecezji Gnieźnieńskiej »

Dlaczego Msza św. w niedzielę?

autor: Monika Białkowska

 

Jeśli zapytać wierzących, dlaczego przychodzą na Mszę św. właśnie w niedzielę, a nie inny dzień tygodnia, odpowiedzi będą różne: bo siódmego dnia Bóg odpoczywał, bo tak każe Dekalog, bo takie jest przykazanie kościelne, bo taka tradycja, taka potrzeba... Wszystko to bardzo pobożne – i nieprawdziwe.

 

Dzień odpoczynku wywodzi się z tradycji starotestamentalnej, podobnie jak przykazanie Dekalogu o świętowaniu dnia świętego. Kościelne przykazanie zaś o uczestnictwie we Mszy św. w niedzielę sformułowano dopiero w połowie XVI w. Jakie więc są chrześcijańskie źródła świętowania niedzieli?

 

Szabat

Starożytni Rzymianie nie znali dni tygodnia i nie posługiwali się taką miarą czasu. Kultura babilońska w czasach Chrystusa znała tydzień pięciodniowy. Siedmiodniowy tydzień znany był tylko w kulturze żydowskiej: jego fundamentem był dzień siódmy, czyli szabat. Miszna podaje aż 39 zakazów dotyczących czynności, których nie wolno wykonywać w szabat. Żydom nie wolno było tego dnia napisać ani jednej litery, niczego dźwigać ręką (chyba że ciężar dzielono na dwie osoby), rozsupłać ani zawiązać węzła, przesunąć żadnego ciężaru, przejrzeć się w lustrze (chyba że wisiało na stałe na ścianie), udać się w podróż (chyba że do swojej własności albo na wodzie). Przepisy te były tak skomplikowane, że łatwo można było je obejść, z czego skwapliwie korzystano: aby podróżować, kładziono na przykład pod siodło butelkę wody i już podróż stawała się podróżą „na wodzie”. Skoro nie wolno było podnosić ciężarów, kobiety zakładały kolie i kolczyki poprzedniego dnia i w nich spały. Nikt jednak nie odważał się wprost łamać zakazów szabatowych, były one prawdziwą świętością.

 

Zmartwychwstanie

Pierwsi chrześcijanie, wywodzący się z kręgu kultury judaizmu, znaleźli w sobie motywację silniejszą niż trwająca trzynaście wieków tradycja i doprowadzili do prawdziwej rewolucji. W jej efekcie w 313 r. cesarz Konstantyn wprowadził siedmiodniowy tydzień, którego centrum była niedziela. Motywacja chrześcijan była zasadnicza: zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa.

Jezus zmartwychwstał w pierwszy dzień po szabacie, dlatego to właśnie ten dzień stał się dla chrześcijan najważniejszym dniem w tygodniowym kalendarzu. W kulturach europejskich dzień ten nazwano dies Domini, „dniem Pańskim”, co znalazło swoje odbicie również w nazwach niedzieli w językach, kształtujących się w Basenie Morza Śródziemnego.

 

Eucharystia

Aby zrozumieć, jak chrześcijanie powinni obchodzić ten dzień, należy znów cofnąć się do czasów Jezusa i dostrzec drugą, wielką rewolucję, jaka dokonała się dzięki Chrystusowi. Tą rewolucją była zmiana kształtu i znaczenia Paschy.

W świecie żydowskim wyjście z Egiptu świętowano po wiosennej pełni księżyca przez udział w uczcie paschalnej. Oparta była ona na zasadach, których nikt nie śmiał łamać. Istotą tej uczty było zabicie jednorocznego baranka, dokonywane w rytualny sposób w jerozolimskiej świątyni. Uczta rozpoczynała się wypiciem pierwszego kielicha wina i modlitwą, następnie wnoszono potrawy, symbolizujące trud życia Izraela w Egipcie. Później najmłodszy syn pytał, a najstarszy w zgromadzeniu opowiadał haggadę, wyjaśniając znaczenie uczty, dzieje Żydów w niewoli oraz drogę do Ziemi Obiecanej. Po haggadzie odmawiano modlitwę błogosławieństwa nad macą – niekwaszonym chlebem, jedzono baranka, wreszcie na koniec śpiewano psalmy i odmawiano dziękczynną modlitwę za dotychczasową opiekę Bożą.

Pascha spożywana przez Chrystusa i apostołów była bardzo podobna do innych – podobna, bo odwiecznym modlitwom Jezus nadał nowy sens, mówiąc: „To jest Ciało moje, to jest moja Krew” i polecając, by to właśnie czynili na Jego pamiątkę. Konsekrowanie chleba i wina było nowością, kulturową rewolucją, złamaniem tradycji.

Niedziela nie jest więc tylko pierwszym dniem tygodnia, ale rzeczywiście dniem Pańskim, początkiem i źródłem nowej rachuby czasu. Dlaczego więc Msza św. właśnie w niedzielę jest tak ważna? Bo właśnie w niedzielę spotykają się dwie największe tajemnice, z których chrześcijanin otrzymuje pełnię swojego życia: Zmartwychwstanie i Eucharystię.

 

 

 

Katechezy katedralne: ks. Jerzy Stefański

 

poprzedni   |   następny wróć
  • Cztery wieki z Wujkiem
  •  Dokładnie 415 lat temu, 24 sierpnia 1599 r., wydana została Biblia w przekładzie ks. Jakuba Wujka.

    więcej »
  • Nowi męczennicy? Ks. Zenon Niziółkiewicz
  •  – Patrz na twoich zbrodniarzy! Jeżeli jesteś zastępcą Chrystusa, to spraw, żeby ci wstali! – tak szydzili oprawcy z ks. Zenona. A on stał z różańcem w ręku i towarzyszom niedoli udzielał rozgrzeszenia. Potem padł prosto do wspólnej mogiły, ugodzony strzałem w głowę. Miał 32 lata.  

    więcej »
  • Maryja z pustego grobu
  • Gniezno, Wągrowiec, Września, Trzemeszno, ale i niewielkie Łopienno, Budzisław Kościelny, Dąbrówka Kościelna, Niemczyn czy Słomowo… Co łączy te miejsca? Maryja.

    więcej »
  • Nowi męczennicy? Ks. Michał Rólski
  •  Zamordowani w 1939 roku przez hitlerowców, umierali z imieniem Boga na ustach, świadomie oddając życie za wiarę. Nie znaleźli się wśród beatyfikowanych w 1999 roku w Warszawie 108 męczenników II wojny światowej.

    więcej »
  • Rycerze z Murowanej Gośliny
  •  Noc, dwustu aktorów amatorów, potężna scenografia, światła, muzyka, konie, zbroje, ogień – tak w wielkim skrócie wygląda przedsięwzięcie, które odbywało się w Murowanej Goślinie.

    więcej »
  • Pani Pobiedzisk
  •  Wielka historia Pobiedzisk zaczęła się od małego krzewu głogu. Nad nim to bowiem, nieco na zachód od ówczesnych murów miasta, przy drodze na Poznań, objawiła się Matka Boża.

    więcej »
  • Na szlak: droga krwią znaczona
  •  Po niektórych z wielkich ludzi naszej ziemi nie pozostały nawet groby, które można by nawiedzić. Ich ciała spalono w krematoryjnych piecach.

    więcej »
  • Na szlak: święte damy
  • Podróże szlakiem białych dam w ruinach starych zamków należą do klasyki wakacyjnych wypraw. A gdyby tak wakacyjny czas poświęcić na pielgrzymowanie śladem dam świętych? Nie trzeba wyjeżdżać daleko, wystarczy kilkanaście kilometrów.

    więcej »
  • Katechezy katedralne. Rodzina jako środowisko misyjne - ks. Franciszek Jabłoński
  • Sakrament małżeństwa, czyli spotkanie kobiety i mężczyzny z Chrystusem, nigdy nie kończy się w dniu ślubu. Sakramentem jest całe życie małżonków, w którym jest obecny Chrystus.

    więcej »
  • Jesteśmy wspólnotą
  •  Z błogosławieństwem prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka wyruszyła z Gniezna XII ekumeniczna pielgrzymka Niemców i Polaków szlakiem Ottona III.

    więcej »
right
left
Papież Franciszek w Ziemi Świętej