dzisiaj jest: wtorek, 22.05.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 38/2011 » Bliżej Biblii »

Zęby proroków

autor: kard. Gianfranco Ravasi


„Tak mówi Pan przeciw prorokom, którzy zwodzą lud, którzy, gdy usta mają pełne, wówczas głoszą pokój, a jeśli ktoś niczego w usta im nie włoży, ogłaszają świętą wojnę przeciw niemu” (Mi 3, 5)

 

 

Urodził się w wiosce Moreszet, 35 kilometrów na południowy zachód od Jeruzalem. Już samo jego imię, Micheasz, jest programem, jako że po hebrajsku znaczy „któż jest jak Pan?”, co stanowi zwięzłe wyznanie wiary przeciwstawiającej się bałwochwalstwu. Żył w VIII w. przed Chrystusem, równocześnie z Izajaszem. Cytuje nawet jego przepiękny hymn do Syjonu, miasta, do którego, jak prorokowano, przybędą wszystkie narody ziemi, by zapoczątkować czas zawieszenia broni i pokoju (4, 1–3, por. Iz 2, 2–4). Ze względu na swe chłopskie pochodzenie przypomina Amosa, z którym łączy go zwięzły, konkretny, a nawet brutalny język, troska o sprawiedliwość i walka z korupcją.

Widać to w zaproponowanym powyżej fragmencie, będącym dość surowym portretem zawodowych proroków, których przedstawia w symbolu wygłodniałych ust uzbrojonych w ostre zęby. Usta to rzeczywiście symbol proroka, który był głosem Boga, heroldem Jego słowa. W opisie powołania Izajasza czytamy, że zbliżył się do niego serafin, „trzymając w ręce węgiel, który szczypcami wziął z ołtarza. Dotknął nim ust moich i rzekł: <<Oto dotknęło to twoich warg>>”, by je oczyścić, tak aby mógł głosić słowo Boże jasno i prawdziwie (6, 6–7).

Natomiast usta fałszywych proroków są jak kamień młyński, który miele, o ile się na niego czegoś nasypie, albo jak paszcza wygłodniałej bestii, która zamyka się dopiero, gdy się naje. Micheasz jak biczem chłoszcze skorumpowanych proroków i kapłanów, bezwzględnych wierzycieli, bogatych spekulantów, podstępnych kupców, nadużywających władzy polityków, przekupnych sędziów. Ukazane przez niego sceny są wyraziste, treściwe, bezlitosne. Oto na przykład jedno z oskarżeń pod adresem rządzących, skojarzone z obrazem kulinarnym: „jedzą ciało mego ludu i skórę z niego zdzierają, a kości mu łamią i tną na kawałki, jak do garnka, jak mięso przeznaczone do wnętrza kotła” (3, 3)

Tymczasem potrzebni są, wczoraj jak i dziś, prawdziwi prorocy, których nauczanie jest wolne i bezinteresowne. Niemiecka poetka pochodzenia żydowskiego Nelly Sachs (1891–1970) w balladzie poświęconej prawdziwym prorokom pisała: „Gdyby prorocy wtargnęli przez drzwi nocy, rozdrapując rany w twierdzach przyzwyczajeń, gdyby wtargnęli przez drzwi nocy, szukając ucha na ojczyznę, ucha ludzi, zarośniętego pokrzywami, czy umiałbyś słuchać?”. Głos prawdziwych proroków rozrywa kamienistą powierzchnię obojętności i banalności.

Jednak w naszych uszach, pełnych chwastów i wulgarności, nie ma miejsca na słowo, które niepokoi i prowokuje, jest palące i ostre. Stąd tylu fałszywych proroków i magów, którzy szukają tylko poklasku i zarobku. Na szczęście jednak głos Micheasza może jeszcze rozbrzmiewać i wstrząsać bezwolnym dryfowaniem po powierzchni, rozrywać sieć oszustw i złudzeń. 

Tłum. Dorota Stanicka-Apostoł

poprzedni   |   następny wróć
  • Zaufajmy Jezusowi i prośmy o Ducha
  •   Na jednym z szesnastowiecznych witraży ukazujących wniebowstąpienie Chrystusa można zobaczyć następującą scenę: uczniowie wpatrują się w niebo i widzą dwie wystające z obłoku stopy. To stopy Jezusa. W tym witrażowym przedstawieniu, będącym pomieszaniem naiwności i świętej powagi, znajduje swój wyraz ważne przekonanie: Jezus odchodzi do Ojca, a jednak pozostaje blisko.

    więcej »
  • Nowe i wieczne życie
  •   Król świata (...) nas, którzy umieramy za Jego prawa, wskrzesi i ożywi do życia wiecznego (2 Mch 7, 9).

    więcej »
  • "Mów, Panie, bo sługa Twój słucha"
  •   W V Niedzielę Wielkanocną znowu słyszymy słowo Boże, słowo życiodajne, prawdziwy budulec naszej codzienności. Czy tak naprawdę wierzymy, że dane jest ono ku naszemu pouczeniu? 

    więcej »
  • Miłość Dobrego Pasterza
  •   Dzisiejsza Ewangelia ukazuje nam obraz Pana Jezusa Dobrego Pasterza. Przyzwyczailiśmy się do takiej formy przedstawiania naszego Boga. Na swoich barkach dźwiga owieczkę. To symbol miłości, dobroci, bliskości, zatroskania o nasze bezpieczeństwo, pokarm i zdrowie.

    więcej »
  • Pan życia i śmierci
  •   Pan daje śmierć i życie, wtrąca do Szeolu i zeń wyprowadza. Pan uboży i wzbogaca, poniża i wywyższa. (1 Sm 2, 6–7)

    więcej »
  • Obdarowani pokojem
  • Po śniadaniu wielkanocnym pozostało już tylko wspomnienie, powróciliśmy już na dobre do swoich codziennych obowiązków, a myślami wybiegamy już może do długiego weekendu na początku maja. 

    więcej »
  • Błogosławieni ubodzy
  •   Błogosławieni jesteście, ubodzy, albowiem do was należy królestwo Boże. Błogosławieni, którzy teraz głodujecie, albowiem będziecie nasyceni. Błogosławieni, którzy teraz płaczecie, albowiem śmiać się będziecie. (Łk 6, 20–21)

    więcej »
  • "Nie bądź niedowiarkiem"
  •   W klimacie poświątecznym Niedziela Biała pozwala dotknąć największego daru Zmartwychwstania – cudu działającego Miłosierdzia. Wszelkie obietnice Ojca, każda nauka Syna Bożego, Duch Święty ze swoją Mocą, świadczą o tym, że Jezus żyje.

    więcej »
  • Doskonały i niekończący się dzień
  •   W owym dniu nie będzie ani upału, ani zimna i mrozu. I nastanie dzień niezwykły – znany Jahwe – bez zmiany dnia i nocy; a widno będzie o wieczornej porze. (Za 14, 6–7, tłum. Biblia Poznańska).

    więcej »
  • Odkupiciel Człowieka zwycięzcą śmierci
  •   Przez cały rok w liturgii trwa wielkie Święto Zmartwychwstania. W każdą niedzielę w ciągu roku słyszymy słowa kapłana, który w najważniejszym momencie Mszy św. mówi: „Stajemy przed Tobą i zjednoczeni z całym Kościołem uroczyście obchodzimy pierwszy dzień tygodnia, w którym Jezus Chrystus zmartwychwstał” (III modlitwa eucharystyczna).

    więcej »
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego