dzisiaj jest: wtorek, 22.05.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 2/2012 » Bliżej Biblii »

Spotkania przełomu

autor: Bp Piotr Greger, biskup pomocniczy diecezji bielsk

Słowo Boże dzisiejszej liturgii dotyczy rzeczywistości, ale i tajemnicy powołania. Oto jesteśmy najpierw w skromnym sanktuarium Arki, otoczonym zewsząd pagórkami i lasami Efraima.

 
Jest ono strzeżone przez starego kapłana Helego, do którego należało stwierdzenie autentyczności głosu Bożego, który dziecko usłyszy w klimacie ciszy nocnej. Zobowiązany do opieki nad dzieckiem Elkany i Anny, czuwa nad jego rozwojem oraz kieruje nim z delikatnością i miłością. Jest to noc pełna wezwań i tajemniczych przeczuć. Kapłan przyzwyczajony do tego, by radzić się Boga, umacnia się w przekonaniu, że głos słyszany przez dziecko jest głosem Pana. Już się nie waha, jest całkowicie pewny słyszanego wezwania. Odsyła zatem Samuela do jego niewidzialnego rozmówcy: „Jeśli zawoła na ciebie, powiedz: <<Mów, Panie, bo sługa Twój słucha>>”.
W duchu tego modelu powołania odczytujemy Jezusowe wezwanie oraz pedagogię powoływania ludzi dla spraw Bożego Królestwa. Zapis pierwszego rozdziału Janowej Ewangelii – po hymnie o Logosie – ukazuje spotkania Jezusa ze swoimi pierwszymi uczniami. Ewangelista wprowadza nas w klimat codziennej krzątaniny, ludzkich spraw, spojrzeń i rozmów. W pierwszej chwili można odnieść wrażenie, że Jezus pozostaje tylko w tle, niezauważony, nierozpoznany, samotny, podczas gdy inni gromadzą się przy Janie Chrzcicielu, którego uważają za swojego mistrza. Głębsza lektura tego tekstu pozwala dostrzec, że wszelka inicjatywa należy do Jezusa. On jest w centrum i przenika swoją osobą wszystko, co dzieje się dookoła. Każdy człowiek, który się z nim spotyka, już nie jest taki sam: Jan Chrzciciel, Andrzej, drugi uczeń (którego imienia nie znamy), Szymon, Filip, Natanael – odkąd spotkali Jezusa, widzą, myślą, wartościują i podejmują decyzje w nowy sposób. Od chwili gdy Jan zobaczył nadchodzącego ku niemu Jezusa, atmosfera gwałtownie się zmienia. Cała uwaga tłumu skupia się na Jezusie. On sam jest pierwszym znakiem, Barankiem, który się zbliża. Inicjatywa należy do Jezusa: on pierwszy widzi, pierwszy się uobecnia, pierwszy kieruje słowo, pierwszy pociąga za sobą. To są oznaki zaproszenia do przyjaźni z Jezusem, które zawsze są łaską uprzedzającą nasze ludzkie działanie. Jezus myśli o nas, zanim my zaczniemy myśleć o Nim. Do nas należy otwarcie się i przyjęcie tego zaproszenia. Mamy dać się Jezusowi pociągnąć, by następnie kroczyć nie własnymi, ale Jego drogami. Tak uczynił Jan Chrzciciel i pozostali uczniowie. Moc naszej decyzji nie opiera się na siłach ludzkich, ale na bezgranicznym zaufaniu Jezusowi. Zdecydować i odpowiedzieć Jezusowi oznacza zaufać Mu, że On potrafi rozmiłować nas w sobie. Jeśli chce się pójść dalej, trzeba zaryzykować i zostawić wszystko, co dotychczas było dla nas wystarczające. Trzeba zdecydować się na spotkanie ze spojrzeniem Jezusa i Jego Słowem, które potrafi nas uwolnić od dotychczasowych zabezpieczeń i poprowadzić coraz bardziej w głąb. Ta świadomość rodzi w nas uzasadnione napięcie, które Jezus jako pierwszy doskonale wyczuwa. Widzi nasze wewnętrzne zmaganie się z problemem, doskonale wie o naszych wątpliwościach i wahaniach, zanim je zdążymy wypowiedzieć. Taką pedagogię możemy odnaleźć w Jezusowym spojrzeniu i usłyszanym dziś pytaniu: „Czego szukacie?”.
Pozwólmy na to, by Jezus na nowo pociągnął nas wnikliwym spojrzeniem i swoim słowem. On doskonale wie, czego w życiu szukamy, za czym tęsknimy, czego wypatrujemy. Dziś mówi bezpośrednio do nas: „Chodźcie, a zobaczycie”. Nie bądźmy na te słowa głusi: idźmy i zobaczmy, by z Nim pozostać. Oby każde takie spotkanie było w naszym życiu zawsze istotnym przełomem.
 
oceń artykuł:
0/5 (0)
poprzedni   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
  • Zaufajmy Jezusowi i prośmy o Ducha
  •   Na jednym z szesnastowiecznych witraży ukazujących wniebowstąpienie Chrystusa można zobaczyć następującą scenę: uczniowie wpatrują się w niebo i widzą dwie wystające z obłoku stopy. To stopy Jezusa. W tym witrażowym przedstawieniu, będącym pomieszaniem naiwności i świętej powagi, znajduje swój wyraz ważne przekonanie: Jezus odchodzi do Ojca, a jednak pozostaje blisko.

    więcej »
  • Nowe i wieczne życie
  •   Król świata (...) nas, którzy umieramy za Jego prawa, wskrzesi i ożywi do życia wiecznego (2 Mch 7, 9).

    więcej »
  • "Mów, Panie, bo sługa Twój słucha"
  •   W V Niedzielę Wielkanocną znowu słyszymy słowo Boże, słowo życiodajne, prawdziwy budulec naszej codzienności. Czy tak naprawdę wierzymy, że dane jest ono ku naszemu pouczeniu? 

    więcej »
  • Miłość Dobrego Pasterza
  •   Dzisiejsza Ewangelia ukazuje nam obraz Pana Jezusa Dobrego Pasterza. Przyzwyczailiśmy się do takiej formy przedstawiania naszego Boga. Na swoich barkach dźwiga owieczkę. To symbol miłości, dobroci, bliskości, zatroskania o nasze bezpieczeństwo, pokarm i zdrowie.

    więcej »
  • Pan życia i śmierci
  •   Pan daje śmierć i życie, wtrąca do Szeolu i zeń wyprowadza. Pan uboży i wzbogaca, poniża i wywyższa. (1 Sm 2, 6–7)

    więcej »
  • Obdarowani pokojem
  • Po śniadaniu wielkanocnym pozostało już tylko wspomnienie, powróciliśmy już na dobre do swoich codziennych obowiązków, a myślami wybiegamy już może do długiego weekendu na początku maja. 

    więcej »
  • Błogosławieni ubodzy
  •   Błogosławieni jesteście, ubodzy, albowiem do was należy królestwo Boże. Błogosławieni, którzy teraz głodujecie, albowiem będziecie nasyceni. Błogosławieni, którzy teraz płaczecie, albowiem śmiać się będziecie. (Łk 6, 20–21)

    więcej »
  • "Nie bądź niedowiarkiem"
  •   W klimacie poświątecznym Niedziela Biała pozwala dotknąć największego daru Zmartwychwstania – cudu działającego Miłosierdzia. Wszelkie obietnice Ojca, każda nauka Syna Bożego, Duch Święty ze swoją Mocą, świadczą o tym, że Jezus żyje.

    więcej »
  • Doskonały i niekończący się dzień
  •   W owym dniu nie będzie ani upału, ani zimna i mrozu. I nastanie dzień niezwykły – znany Jahwe – bez zmiany dnia i nocy; a widno będzie o wieczornej porze. (Za 14, 6–7, tłum. Biblia Poznańska).

    więcej »
  • Odkupiciel Człowieka zwycięzcą śmierci
  •   Przez cały rok w liturgii trwa wielkie Święto Zmartwychwstania. W każdą niedzielę w ciągu roku słyszymy słowa kapłana, który w najważniejszym momencie Mszy św. mówi: „Stajemy przed Tobą i zjednoczeni z całym Kościołem uroczyście obchodzimy pierwszy dzień tygodnia, w którym Jezus Chrystus zmartwychwstał” (III modlitwa eucharystyczna).

    więcej »
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego