dzisiaj jest: wtorek, 22.05.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 44/2011 » Bliżej Biblii »

Słowo, które zapala i świadectwo, które buduje

autor: Bp Gerard Bernacki

 

Kiedy pochyliłem się nad fragmentem listu św. Pawła do mieszkańców Tesalonik (a właściwie do każdego z nas), pomyślałem o swojej posłudze w Kościele. Już 44 lata upłynęły od momentu, gdy przyjąłem sakrament święceń. Ileż wygłoszonych kazań, nauk rekolekcyjnych, konferencji.

Ilu słuchaczy skazanych na słuchanie moich wynurzeń – gdy pragnąłem przyoblec w niedoskonałe słowa coś, co Bóg polecał mi przekazać. Sługami nieużytecznymi jesteśmy… I wcale nie jest to dowód mojej fałszywej skromności.

Zawsze, gdy rozmyślam nad odpowiedzialnością za wypowiedziane z mandatu Chrystusa słowo, odczuwam spory niepokój. Po ludzku sądząc, niepokój powinien rosnąć i rosnąć, napełniając mnie lękiem. Jednak nie głoszę siebie, moich poglądów. Głoszę Kogoś, kto nieskończenie mnie przekracza. I wtedy lęk stopniowo ustępuje – a ja odczuwam pociechę, przypominając sobie Pawłowe dziękczynienie: „nieustannie dziękujemy Bogu, bo gdy przyjęliście słowo Boże usłyszane od nas, przyjęliście je nie jako słowo ludzkie, ale jak jest naprawdę, jako słowo Boga, który działa w was wierzących”.
Wielka tajemnica słowa Boga ukrytego w słowie ludzkim… To Boże słowo różni się od ludzkiego tym, że daje słuchaczowi moc. Jezus wypowiedział w stronę paralityka boskie „Wstań!” – i sparaliżowany z łożem pod pachą odszedł do domu. Słowo – skutek. Myślę sobie czasami, że jako świeccy czy duchowni bylibyśmy o wiele silniejsi i mniej sfrustrowani, gdybyśmy zamiast mędrkowania codziennie czytali Biblię, choćby przez kilka minut. Oczywiście z wiarą równą pewności, że w tej niedoskonałej otoczce słowa człowieczego ukrywa się słowo zbawienia.
Radość Apostoła pomaga też moim braciom w kapłaństwie. Czasami przychodzą do biskupa i żalą się, że tyle trudu włożyli w kazania, katechezę, głoszenie słowa młodzieży – a owocu nie widać. Czy to ma sens? Czy ich posługa ma jakąkolwiek wartość? Zasiane Słowo Boże potrzebuje czasu na wzrost. Pora zasiewu nie jest porą żniw. Żniwiarzami liczącymi plony nie są duszpasterze. My, słudzy nieużyteczni, uważamy jedynie, by w naszych słowach nie błyskało tandetne słowo ludzkiej pseudomądrości – ale możliwie najautentyczniejsze słowo Pana. Nie trzeba nam narzekania, ale jeszcze gorliwszego pochylenia się nad Księgą Życia, zdolności zanurzania się w jej ducha, fascynacji słowem i ochoty dzielenia się nim z innymi. Tak, jak piękny przykład dał nam przed chwilą Apostoł Narodów.
Poza słowem, do pełni świadectwa trzeba jeszcze czegoś. Ofiarowania duszy. Dla św. Pawła dusza ofiarowana oznacza całość myślenia, woli, działania. Ktoś określił ją „wszystkością najcenniejszą, we mnie ukrytą, której piękno zachwyca, gdy staje się darem”. Nie można chyba ewangelizować jeśli nie da się duszy. Wielbię Boga całym sercem, gdy słyszę z ust parafian podczas wizytacji: „Dziękujemy za naszego księdza, bo on JEST dla nas. Z każdym problemem zawsze do niego możemy przychodzić. Nie liczy godzin ani złotówek, nie oddziela gorliwych od krnąbrnych i zagubionych”. Cieszę się, bo w moich Braciach słyszę św. Pawła, który daje duszę tym, którzy są dla niego tak drodzy. Cieszę się, bo ich świadectwo i mnie buduje.
 
 
oceń artykuł:
0/5 (0)
poprzedni   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
  • Zaufajmy Jezusowi i prośmy o Ducha
  •   Na jednym z szesnastowiecznych witraży ukazujących wniebowstąpienie Chrystusa można zobaczyć następującą scenę: uczniowie wpatrują się w niebo i widzą dwie wystające z obłoku stopy. To stopy Jezusa. W tym witrażowym przedstawieniu, będącym pomieszaniem naiwności i świętej powagi, znajduje swój wyraz ważne przekonanie: Jezus odchodzi do Ojca, a jednak pozostaje blisko.

    więcej »
  • Nowe i wieczne życie
  •   Król świata (...) nas, którzy umieramy za Jego prawa, wskrzesi i ożywi do życia wiecznego (2 Mch 7, 9).

    więcej »
  • "Mów, Panie, bo sługa Twój słucha"
  •   W V Niedzielę Wielkanocną znowu słyszymy słowo Boże, słowo życiodajne, prawdziwy budulec naszej codzienności. Czy tak naprawdę wierzymy, że dane jest ono ku naszemu pouczeniu? 

    więcej »
  • Miłość Dobrego Pasterza
  •   Dzisiejsza Ewangelia ukazuje nam obraz Pana Jezusa Dobrego Pasterza. Przyzwyczailiśmy się do takiej formy przedstawiania naszego Boga. Na swoich barkach dźwiga owieczkę. To symbol miłości, dobroci, bliskości, zatroskania o nasze bezpieczeństwo, pokarm i zdrowie.

    więcej »
  • Pan życia i śmierci
  •   Pan daje śmierć i życie, wtrąca do Szeolu i zeń wyprowadza. Pan uboży i wzbogaca, poniża i wywyższa. (1 Sm 2, 6–7)

    więcej »
  • Obdarowani pokojem
  • Po śniadaniu wielkanocnym pozostało już tylko wspomnienie, powróciliśmy już na dobre do swoich codziennych obowiązków, a myślami wybiegamy już może do długiego weekendu na początku maja. 

    więcej »
  • Błogosławieni ubodzy
  •   Błogosławieni jesteście, ubodzy, albowiem do was należy królestwo Boże. Błogosławieni, którzy teraz głodujecie, albowiem będziecie nasyceni. Błogosławieni, którzy teraz płaczecie, albowiem śmiać się będziecie. (Łk 6, 20–21)

    więcej »
  • "Nie bądź niedowiarkiem"
  •   W klimacie poświątecznym Niedziela Biała pozwala dotknąć największego daru Zmartwychwstania – cudu działającego Miłosierdzia. Wszelkie obietnice Ojca, każda nauka Syna Bożego, Duch Święty ze swoją Mocą, świadczą o tym, że Jezus żyje.

    więcej »
  • Doskonały i niekończący się dzień
  •   W owym dniu nie będzie ani upału, ani zimna i mrozu. I nastanie dzień niezwykły – znany Jahwe – bez zmiany dnia i nocy; a widno będzie o wieczornej porze. (Za 14, 6–7, tłum. Biblia Poznańska).

    więcej »
  • Odkupiciel Człowieka zwycięzcą śmierci
  •   Przez cały rok w liturgii trwa wielkie Święto Zmartwychwstania. W każdą niedzielę w ciągu roku słyszymy słowa kapłana, który w najważniejszym momencie Mszy św. mówi: „Stajemy przed Tobą i zjednoczeni z całym Kościołem uroczyście obchodzimy pierwszy dzień tygodnia, w którym Jezus Chrystus zmartwychwstał” (III modlitwa eucharystyczna).

    więcej »
right
left
Nagroda im. Wł. Pietrzaka dla Przewodnika Katolickiego