dzisiaj jest: czwartek, 17.05.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 5/2012 » Bliżej Biblii »

Pan dźwiga pokornych

autor: Abp Damian Zimoń

Pytanie o sens cierpienia i śmierci towarzyszy nam przez całe życie. Zwłaszcza człowiek młody pyta o sens cierpienia niewinnych dzieci, o sens bólu prześladowanych za wiarę w czasie tak licznych zamachów terrorystycznych.

Dziś biblijny Hiob, który niespodziewanie utracił swoich bliskich i cały majątek, nazywa życie człowieka bojowaniem. Człowiek wzdycha do cienia, gdy zostaje porażony słońcem cierpienia. Wtedy przeżywa miesiące męczarni i noce pełne udręki. Hiobowy przekaz w sposób egzystencjalny opisuje los cierpiącego, ale jeszcze nie potrafi tego wyjaśnić do końca.

Benedykt XVI pisał o teologii sensu, twierdząc, że pytanie o sens życia, cierpienia, śmierci, jest zawsze pytaniem o Boga. Kiedy człowiek pyta, po co żyje, po co cierpi, dlaczego jego matka zmarła w młodym wieku, to ten typ pytań wprowadza go w sferę religijną.
Wielkość chrześcijaństwa polega na tym, że na te najważniejsze pytania życiowe człowieka odpowiada Chrystusem, Jego Osobą, życiem, śmiercią, zmartwychwstaniem. „Krzyż nie jest kresem – naucza papież Benedykt XVI – lecz nowym początkiem”. Ze śmiercią Chrystusa rozpoczyna się początek końca tego świata. Jego czas zostaje przedłużony dla sprawdzenia i rozwoju miłości. Zapowiedzią przezwyciężania cierpienia i śmierci człowieka jest to, o czym słyszymy w Ewangelii (Mk 1, 29–32). Jezus przebywa w Galilei w czasie swego publicznego nauczania. Ma już obok siebie pierwszych uczniów. Wchodzi do domu Szymona i Andrzeja. Teściowa Szymona ma gorączkę. Jezus ujmuje ją za rękę. Gorączka ją opuszcza i kobieta zaczyna im usługiwać.
Pod wieczór uleczył chorych. Z opętanych wyrzucał złe duchy. Miały one przystęp do słuchaczy. A wszystko to w Kafarnaum, gdzie mieszkał Szymon Piotr i gdzie w ostatnich latach archeolodzy odkryli ślady jego domu – pierwszego kościoła chrześcijaństwa.
Jezus zabrania duchom nieczystym mówić, kim jest. Podobnie zakazuje mówić o sobie uzdrowionym, świadkom cudów i apostołom. On nie chce ujawniać swojej godności mesjańskiej na początku działalności, bo w wyobrażeniach Żydów Chrystus, czyli Mesjasz, miał być przywódcą politycznym i walecznym wodzem.
Dopiero cała działalność Jezusa, a po niej Męka krzyżowa i Zmartwychwstanie miały pokazać, że naprawdę ważne w Jego posłannictwie jest zbawienie ludzi. Pan w ten sposób, jak śpiewamy w psalmie, dźwiga pokornych.
To zbawienie urzeczywistnia się w każdej Mszy św. W niej umieramy z naszymi grzechami i rodzimy się do nowego życia Bożego. Do udziału we Mszy św. trzeba siebie wychować przez całe życie z łaską Bożą. Trzeba też wychowywać dzieci i młodzież. Za św. Pawłem wołajmy: „biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii” (1 Kor 9, 16). „Wszystko czynię dla Ewangelii, by mieć w niej swój udział” (1 Kor 9, 23). Św. Paweł stał się sługą dla słabych, bezbronnym wśród bezbronnych. Chciejmy go naśladować.
Coś z tej bezbronności ma chłopiec przykuty do łóżka z powodu cierpienia. Odwiedził go proboszcz z Ars – św. Jan Vianney, mówiąc: „Bardzo cierpisz, mój mały”. Chłopiec mu odpowiedział: „Dziś już nie czuję wczorajszego bólu, a jutro zapomnę o dzisiejszym”. „Chciałbyś wyzdrowieć?”, „Nie, bo zanim zachorowałem byłem zły i znów mógłbym się takim stać”. Naiwność i mądrość tego młodego ucznia Jezusa jest zadziwiająca (z Pasce spezzato, Roma 1986, s. 188).
Każda Msza św. jest źródłem i szczytem oraz misją chrześcijańskiego życia. To serce Kościoła, największy dowód Bożej miłości do nas. Wtedy na wyciągnięcie ręki obecna jest Trójca Przenajświętsza. Wspominamy ją na początku i na końcu każdej Eucharystii. Tam stale na nowo dokonuje się dzieło naszego zbawienia.
 
oceń artykuł:
5/5 (1)
poprzedni   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
  • Zaufajmy Jezusowi i prośmy o Ducha
  •   Na jednym z szesnastowiecznych witraży ukazujących wniebowstąpienie Chrystusa można zobaczyć następującą scenę: uczniowie wpatrują się w niebo i widzą dwie wystające z obłoku stopy. To stopy Jezusa. W tym witrażowym przedstawieniu, będącym pomieszaniem naiwności i świętej powagi, znajduje swój wyraz ważne przekonanie: Jezus odchodzi do Ojca, a jednak pozostaje blisko.

    więcej »
  • Nowe i wieczne życie
  •   Król świata (...) nas, którzy umieramy za Jego prawa, wskrzesi i ożywi do życia wiecznego (2 Mch 7, 9).

    więcej »
  • "Mów, Panie, bo sługa Twój słucha"
  •   W V Niedzielę Wielkanocną znowu słyszymy słowo Boże, słowo życiodajne, prawdziwy budulec naszej codzienności. Czy tak naprawdę wierzymy, że dane jest ono ku naszemu pouczeniu? 

    więcej »
  • Miłość Dobrego Pasterza
  •   Dzisiejsza Ewangelia ukazuje nam obraz Pana Jezusa Dobrego Pasterza. Przyzwyczailiśmy się do takiej formy przedstawiania naszego Boga. Na swoich barkach dźwiga owieczkę. To symbol miłości, dobroci, bliskości, zatroskania o nasze bezpieczeństwo, pokarm i zdrowie.

    więcej »
  • Pan życia i śmierci
  •   Pan daje śmierć i życie, wtrąca do Szeolu i zeń wyprowadza. Pan uboży i wzbogaca, poniża i wywyższa. (1 Sm 2, 6–7)

    więcej »
  • Obdarowani pokojem
  • Po śniadaniu wielkanocnym pozostało już tylko wspomnienie, powróciliśmy już na dobre do swoich codziennych obowiązków, a myślami wybiegamy już może do długiego weekendu na początku maja. 

    więcej »
  • Błogosławieni ubodzy
  •   Błogosławieni jesteście, ubodzy, albowiem do was należy królestwo Boże. Błogosławieni, którzy teraz głodujecie, albowiem będziecie nasyceni. Błogosławieni, którzy teraz płaczecie, albowiem śmiać się będziecie. (Łk 6, 20–21)

    więcej »
  • "Nie bądź niedowiarkiem"
  •   W klimacie poświątecznym Niedziela Biała pozwala dotknąć największego daru Zmartwychwstania – cudu działającego Miłosierdzia. Wszelkie obietnice Ojca, każda nauka Syna Bożego, Duch Święty ze swoją Mocą, świadczą o tym, że Jezus żyje.

    więcej »
  • Doskonały i niekończący się dzień
  •   W owym dniu nie będzie ani upału, ani zimna i mrozu. I nastanie dzień niezwykły – znany Jahwe – bez zmiany dnia i nocy; a widno będzie o wieczornej porze. (Za 14, 6–7, tłum. Biblia Poznańska).

    więcej »
  • Odkupiciel Człowieka zwycięzcą śmierci
  •   Przez cały rok w liturgii trwa wielkie Święto Zmartwychwstania. W każdą niedzielę w ciągu roku słyszymy słowa kapłana, który w najważniejszym momencie Mszy św. mówi: „Stajemy przed Tobą i zjednoczeni z całym Kościołem uroczyście obchodzimy pierwszy dzień tygodnia, w którym Jezus Chrystus zmartwychwstał” (III modlitwa eucharystyczna).

    więcej »
right
left
Wielki wyjazd Polaków na Węgry