dzisiaj jest: czwartek, 17.05.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 48/2011 » Bliżej Biblii »

Od Wschodu do Zachodu

autor: kard. Gianfranco Ravasi

Od wschodu słońca aż do jego zachodu wielkie będzie imię moje między narodami, a na każdym miejscu dar kadzielny będzie składany imieniu memu i ofiara czysta. (Ml 1, 11)

 
Wielka jest pokusa zamknięcia się w bezpiecznym kokonie własnych przyzwyczajeń i swego małego światka. Psychoanalitycy (ale nie tylko) wyodrębnili impuls, który drzemie w każdym z nas, lecz może się zradykalizować i stać elementem niszczycielskim, i nazwali go regressum ad uterum, czyli powrotem do bezpiecznego łona matczynego, w którym wszystkie potrzeby były zaspokajane przez matkę, a wszelkie zewnętrzne zagrożenia oddalane. Tej pokusy doświadczał także naród hebrajski, zwłaszcza po kataklizmie niewoli babilońskiej, która rozproszyła go w obcej i wrogiej ziemi.
Na tę reakcję samoobrony spada potężny jak wiatr głos proroków zachęcający do burzenia murów, do spojrzenia ponad opłotki, do szukania Bożej obecności w całym świecie i w duszy każdego człowieka. Być może coś w tym rodzaju kryje się w przytoczonych i poddanych naszej refleksji zdaniach wyjętych z niewielkiej księgi proroka znanego jako Malachiasz, którego imię jest zapewne pseudonimem, jako że znaczy po prosu „posłaniec Boży”. Albo jest to imię utworzone przez ostatecznego redaktora tekstu z określenia mal’aki , które oznacza „mój (Boży) posłaniec”. Wkracza on na scenę na początku 3. rozdziału, a jego przepowiadanie jest surowe. Atakuje występki hebrajskich kapłanów, zbyt łatwe rozwody, nieostrożne małżeństwa mieszane, uchylanie się od opłat na potrzeby kultu. W zacytowanych przez nas wersetach zdaje się natomiast wysławiać – być może w opozycji do chłodu ludu hebrajskiego – kult „Boga nieba” sprawowany w Cesarstwie Perskim, postrzegając go jako akt dokonywany w dobrej wierze i z jasnym umysłem, a więc adresowany do jedynego prawdziwego Pana nieba i ziemi.
Jest to proklamacja otwarcia się i szacunku wobec pogan czystego serca i szczerej wiary: choć zwracają się przez swe ofiary do Boga czczonego w starożytnej tradycji, w rzeczywistości wzywają Boga prawdziwego, który oświadcza: „wielkie będzie imię moje między narodami”. Musimy jednak zasygnalizować istnienie odmiennej interpretacji tego fragmentu. Poszerza ona horyzont, lecz w innym kierunku: Malachiasz miałby mieć na myśli doskonałą ofiarę ery mesjańskiej, kiedy wszyscy podążą za Mesjaszem, od Wschodu do Zachodu, i wraz z Nim uwielbią Pana w sposób pełny i jasny.
Zgodnie z tym rozumieniem Sobór Trydencki włączył do Eucharystii słowa Malachiasza o „ofierze czystej”, która składana jest Bogu w każdym miejscu pod przewodnictwem Mesjasza Jezusa Chrystusa. To pewne, że prorok wprowadza klimat otwartości, zachęca do kierowania wzroku ponad własny czas i przestrzeń, do pokładania nadziei w dobru, które jest w każdym sercu, do dążenia do mesjanistycznego horyzontu, kiedy nie będzie już „Greka ani Żyda, obrzezania ani nieobrzezania, barbarzyńcy, Scyty, niewolnika, wolnego, lecz wszystkim we wszystkich [będzie] Chrystus” (Kol 3, 11).
 
 
Tłumaczenie Dorota Stanicka-Apostoł
oceń artykuł:
0/5 (0)
poprzedni   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
  • Zaufajmy Jezusowi i prośmy o Ducha
  •   Na jednym z szesnastowiecznych witraży ukazujących wniebowstąpienie Chrystusa można zobaczyć następującą scenę: uczniowie wpatrują się w niebo i widzą dwie wystające z obłoku stopy. To stopy Jezusa. W tym witrażowym przedstawieniu, będącym pomieszaniem naiwności i świętej powagi, znajduje swój wyraz ważne przekonanie: Jezus odchodzi do Ojca, a jednak pozostaje blisko.

    więcej »
  • Nowe i wieczne życie
  •   Król świata (...) nas, którzy umieramy za Jego prawa, wskrzesi i ożywi do życia wiecznego (2 Mch 7, 9).

    więcej »
  • "Mów, Panie, bo sługa Twój słucha"
  •   W V Niedzielę Wielkanocną znowu słyszymy słowo Boże, słowo życiodajne, prawdziwy budulec naszej codzienności. Czy tak naprawdę wierzymy, że dane jest ono ku naszemu pouczeniu? 

    więcej »
  • Miłość Dobrego Pasterza
  •   Dzisiejsza Ewangelia ukazuje nam obraz Pana Jezusa Dobrego Pasterza. Przyzwyczailiśmy się do takiej formy przedstawiania naszego Boga. Na swoich barkach dźwiga owieczkę. To symbol miłości, dobroci, bliskości, zatroskania o nasze bezpieczeństwo, pokarm i zdrowie.

    więcej »
  • Pan życia i śmierci
  •   Pan daje śmierć i życie, wtrąca do Szeolu i zeń wyprowadza. Pan uboży i wzbogaca, poniża i wywyższa. (1 Sm 2, 6–7)

    więcej »
  • Obdarowani pokojem
  • Po śniadaniu wielkanocnym pozostało już tylko wspomnienie, powróciliśmy już na dobre do swoich codziennych obowiązków, a myślami wybiegamy już może do długiego weekendu na początku maja. 

    więcej »
  • Błogosławieni ubodzy
  •   Błogosławieni jesteście, ubodzy, albowiem do was należy królestwo Boże. Błogosławieni, którzy teraz głodujecie, albowiem będziecie nasyceni. Błogosławieni, którzy teraz płaczecie, albowiem śmiać się będziecie. (Łk 6, 20–21)

    więcej »
  • "Nie bądź niedowiarkiem"
  •   W klimacie poświątecznym Niedziela Biała pozwala dotknąć największego daru Zmartwychwstania – cudu działającego Miłosierdzia. Wszelkie obietnice Ojca, każda nauka Syna Bożego, Duch Święty ze swoją Mocą, świadczą o tym, że Jezus żyje.

    więcej »
  • Doskonały i niekończący się dzień
  •   W owym dniu nie będzie ani upału, ani zimna i mrozu. I nastanie dzień niezwykły – znany Jahwe – bez zmiany dnia i nocy; a widno będzie o wieczornej porze. (Za 14, 6–7, tłum. Biblia Poznańska).

    więcej »
  • Odkupiciel Człowieka zwycięzcą śmierci
  •   Przez cały rok w liturgii trwa wielkie Święto Zmartwychwstania. W każdą niedzielę w ciągu roku słyszymy słowa kapłana, który w najważniejszym momencie Mszy św. mówi: „Stajemy przed Tobą i zjednoczeni z całym Kościołem uroczyście obchodzimy pierwszy dzień tygodnia, w którym Jezus Chrystus zmartwychwstał” (III modlitwa eucharystyczna).

    więcej »
right
left
Wielki wyjazd Polaków na Węgry