dzisiaj jest: czwartek, 17.05.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 51/2011 » Bliżej Biblii »

Oczekując na wzór Maryi

autor: ks. Jakub Dębiec

W miarę jak zbliżał się czas radosnego oczekiwania na przyjście Pana, rodziło się z pewnością w naszych sercach wiele postanowień. Oczekiwaliśmy tegorocznego Adwentu, widząc w nim swego rodzaju szansę na pewną zmianę w naszym życiu. Dziś, w ostatnią niedzielę tego wyjątkowego czasu, wypada, byśmy zapytali samych siebie, co pozostało z tych naszych planów?

Może zgodnie z twierdzeniem, które tak często w naszych dialogach słyszymy, że czas biegnie za szybko, odkryjemy nagle, że tak naprawdę jeszcze nie weszliśmy w ten czas przygotowania. Chociaż kupiliśmy już prezenty oraz produkty niezbędne do przygotowania potraw wigilijnych, to duchowo nie jesteśmy jeszcze przygotowani, bo tak naprawdę zapomnieliśmy o Adwencie. Świecące choinki i rozbrzmiewające w sklepach od listopada kolędy osłabiły naszą wrażliwość. Jeśli tak jest, to mamy jeszcze kilka dni, aby coś w naszych planach zmienić i zatroszczyć się o nasze serca.
Liturgia słowa dzisiejszej niedzieli na pierwszy rzut oka wydaje się nam zrozumiała. Otóż bezpośrednio przed uroczystością Narodzenia Pańskiego, będącą pamiątką pełnego wejścia Boga w historię ludzi i świata, przypomina nam ona Boże interwencje zwiastowane przez proroków lub aniołów. Boże Narodzenie jest zatem wypełnieniem planu podjętego przez Stwórcę przed wiekami. Czy jednak oprócz chronologii, która wydaje się nam logiczna i zrozumiała, nie ma w dzisiejszych czytaniach jeszcze innego przesłania?
Kiedy pochylimy się uważnie nad świętymi tekstami, odkryjemy, że między postawami króla Dawida i Dziewicy Maryi wobec Boga i Jego planu rysuje się zasadnicza różnica. Król Dawid zabezpieczywszy siebie (wybudował pałac), pomyślał o Bogu, o godnym miejscu dla Arki Bożej. Dziewica Maryja natomiast, nie myśląc o sobie, ale w pełni ufając słowom Archanioła Gabriela, zgodziła się, choć nie bez lęku, wejść w Boży plan i stać się Matką Syna Bożego, prawdziwym Domem Złotym i Arką Przymierza.
Przyjęcie przez nas postawy wyrażającej wiarę i ufność wobec Boga, który objawia się w swoim Synu Jezusie Chrystusie, i Jego planów, związanych z naszym życiem, jest zawsze owocem dobrze przeżytego adwentowego czasu. Czas ten nie przygotowuje nas bowiem li tylko do świętowania Bożego Narodzenia, ale każdego roku przypomina nam, że całe nasze życie jest jednym Adwentem, czasem z każdym rokiem krótszym, danym nam, byśmy mogli godnie przeżyć to spotkanie z naszym Panem, gdy przyjdzie na końcu naszych czasów. Klucz do owocnego przeżycia tego czasu odnajdujemy w osobie Dziewicy Maryi, w Jej postawie w scenie Zwiastowania oraz w Jej słowach: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi stanie według słowa twego”. Uczyńmy te słowa naszymi. Niech nasze życie będzie ich obrazem, a w ten sposób także w życiu innych dokonają się cuda, o których oni teraz nie mają czasu myśleć.
 
oceń artykuł:
0/5 (0)
poprzedni   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
  • Zaufajmy Jezusowi i prośmy o Ducha
  •   Na jednym z szesnastowiecznych witraży ukazujących wniebowstąpienie Chrystusa można zobaczyć następującą scenę: uczniowie wpatrują się w niebo i widzą dwie wystające z obłoku stopy. To stopy Jezusa. W tym witrażowym przedstawieniu, będącym pomieszaniem naiwności i świętej powagi, znajduje swój wyraz ważne przekonanie: Jezus odchodzi do Ojca, a jednak pozostaje blisko.

    więcej »
  • Nowe i wieczne życie
  •   Król świata (...) nas, którzy umieramy za Jego prawa, wskrzesi i ożywi do życia wiecznego (2 Mch 7, 9).

    więcej »
  • "Mów, Panie, bo sługa Twój słucha"
  •   W V Niedzielę Wielkanocną znowu słyszymy słowo Boże, słowo życiodajne, prawdziwy budulec naszej codzienności. Czy tak naprawdę wierzymy, że dane jest ono ku naszemu pouczeniu? 

    więcej »
  • Miłość Dobrego Pasterza
  •   Dzisiejsza Ewangelia ukazuje nam obraz Pana Jezusa Dobrego Pasterza. Przyzwyczailiśmy się do takiej formy przedstawiania naszego Boga. Na swoich barkach dźwiga owieczkę. To symbol miłości, dobroci, bliskości, zatroskania o nasze bezpieczeństwo, pokarm i zdrowie.

    więcej »
  • Pan życia i śmierci
  •   Pan daje śmierć i życie, wtrąca do Szeolu i zeń wyprowadza. Pan uboży i wzbogaca, poniża i wywyższa. (1 Sm 2, 6–7)

    więcej »
  • Obdarowani pokojem
  • Po śniadaniu wielkanocnym pozostało już tylko wspomnienie, powróciliśmy już na dobre do swoich codziennych obowiązków, a myślami wybiegamy już może do długiego weekendu na początku maja. 

    więcej »
  • Błogosławieni ubodzy
  •   Błogosławieni jesteście, ubodzy, albowiem do was należy królestwo Boże. Błogosławieni, którzy teraz głodujecie, albowiem będziecie nasyceni. Błogosławieni, którzy teraz płaczecie, albowiem śmiać się będziecie. (Łk 6, 20–21)

    więcej »
  • "Nie bądź niedowiarkiem"
  •   W klimacie poświątecznym Niedziela Biała pozwala dotknąć największego daru Zmartwychwstania – cudu działającego Miłosierdzia. Wszelkie obietnice Ojca, każda nauka Syna Bożego, Duch Święty ze swoją Mocą, świadczą o tym, że Jezus żyje.

    więcej »
  • Doskonały i niekończący się dzień
  •   W owym dniu nie będzie ani upału, ani zimna i mrozu. I nastanie dzień niezwykły – znany Jahwe – bez zmiany dnia i nocy; a widno będzie o wieczornej porze. (Za 14, 6–7, tłum. Biblia Poznańska).

    więcej »
  • Odkupiciel Człowieka zwycięzcą śmierci
  •   Przez cały rok w liturgii trwa wielkie Święto Zmartwychwstania. W każdą niedzielę w ciągu roku słyszymy słowa kapłana, który w najważniejszym momencie Mszy św. mówi: „Stajemy przed Tobą i zjednoczeni z całym Kościołem uroczyście obchodzimy pierwszy dzień tygodnia, w którym Jezus Chrystus zmartwychwstał” (III modlitwa eucharystyczna).

    więcej »
right
left
Wielki wyjazd Polaków na Węgry