Miłość bliźniego drogą do Boga |
Pytanie uczonego w Prawie o to, które z przykazań jest największe, prowadzi i nas ku jednej z najbardziej znanych odpowiedzi Jezusa: „Będziesz miłował Pana Boga swego (…) Będziesz miłował swego bliźniego” (por. Mt 22, 37 i 39). Warto zatrzymać się dziś nad tymi słowami, by nie tylko uciec od bezmyślnego powtarzania banałów na temat miłości Boga i bliźniego, ale pozwolić – jak mówił młodym w Madrycie Benedykt XVI – by to słowo „zakorzeniło się w nas i kształtowało nasze życie”.
W pytaniu o to przykazanie w Prawie pobrzmiewa przekonanie, że istnieją sprawy ważne i mniej ważne, że są wartości, bez których jakoś da się żyć i te, bez których trudno, a nawet nie wolno nam żyć. Jest hierarchia wartości, w której – jak mówi Benedykt XVI – „wiara chrześcijańska, uznając miłość jako swoją główną zasadę, przyjęła to, co stanowiło istotę wiary Izraela, a równocześnie nadała temu nową głębię i zasięg”. I choć to znów prawda, że „świat ukryty w słowie <> jest wieloznaczny”, a dziś jeszcze bardziej zawikłany i pogmatwany, to jednak wiele racji miał bł. Jan Paweł II, gdy wskazywał, że „człowiek nie może żyć bez miłości. Człowiek pozostaje dla siebie istotą niezrozumiałą, jego życie jest pozbawione sensu, jeśli nie objawi mu się Miłość, jeśli jej nie dotknie i nie uczyni w jakiś sposób swoją, jeśli nie znajdzie w niej żywego uczestnictwa”. Wezwanie do miłości, a więc przykazanie miłości, oparte jest na „objawieniu Miłości”, a zatem na przekonaniu, na osobistym doświadczeniu, na – jak to wskazywał Jan Paweł II – spotkaniu, na swoistym dotknięciu miłością i przyswojeniu sobie, że naprawdę istniej ktoś, kto mnie kocha. „My to poznaliśmy i uwierzyliśmy miłości, którą Bóg ma względem nas” (1 J 4, 16). Tylko ten, kto uwierzył miłości Boga, może „odpowiedzieć miłością na miłość”. Najpierw – zgodnie z tym, co „największe i pierwsze” – umiłowaniem samego Boga, a potem miłością człowieka czyli bliźniego. I gdyby zapytać, dlaczego najpierw Boga, to za Czesławem Miłoszem można by odpowiedzieć: „bo pierwsze musi być pierwsze”. Jest to nade wszystko wezwanie do odpowiedzi na „dar miłości, z jaką Bóg do nas przychodzi”. I nie jest to jakikolwiek bóg, „ale ten Bóg, który w Jezusie Chrystusie ma ludzkie oblicze i umiłował nas aż do końca”, aż po wydanie siebie za nas, aż po wyciągnięte z krzyża ramiona; Bóg, który i nam powtarza: „życie moje oddaję za ciebie, bo cię kocham człowieku”. Wspomniana „nowa głębia i nowy zasięg miłości”, który nadała jej chrześcijańska wiara, prowadzi nas w konsekwencji do tego, co „drugie i podobne do pierwszego: będziesz miłował swego bliźniego”. W tym miejscu powtarzam za Benedyktem XVI, że tak naprawdę istnieje „nierozerwalny związek między miłością Boga i miłością bliźniego” i to tak silny, i tak istotny, że mówienie o miłości Boga staje się kłamstwem „jak cymbał brzmiącym”, jeżeli człowiek zamyka się na bliźniego, od niego się odwraca czy wręcz go nienawidzi. „Miłość bliźniego” – jak podkreślał Benedykt XVI – „jest drogą do spotkania również Boga, a zamykanie oczu na bliźniego czyni człowieka ślepym również na Boga”. Dzisiejszą Ewangelię kończy przypomnienie, że na tych dwóch przykazaniach „opiera się całe Prawo i Prorocy”. Opiera się więc na nich, jak na zawiasach, Boża nauka, ale i przekonanie, że i w tym świecie „miłość wzrasta jedynie poprzez miłości”, a wołanie Teilharad de Chardina: „mówię wam nie tylko: miłujcie się, aby być doskonałymi”, ale “miłujcie się, w przeciwnym bowiem razie zginiecie”, jest i pozostaje dla nas ciagle aktualnym ostrzeżeniem.
| oceń artykuł: |
|
5/5 (1) |
| poprzedni | następny | wróć |
- Zaufajmy Jezusowi i prośmy o Ducha
-
Na jednym z szesnastowiecznych witraży ukazujących wniebowstąpienie Chrystusa można zobaczyć następującą scenę: uczniowie wpatrują się w niebo i widzą dwie wystające z obłoku stopy. To stopy Jezusa. W tym witrażowym przedstawieniu, będącym pomieszaniem naiwności i świętej powagi, znajduje swój wyraz ważne przekonanie: Jezus odchodzi do Ojca, a jednak pozostaje blisko.
więcej » - Nowe i wieczne życie
-
Król świata (...) nas, którzy umieramy za Jego prawa, wskrzesi i ożywi do życia wiecznego (2 Mch 7, 9).
więcej » - "Mów, Panie, bo sługa Twój słucha"
-
W V Niedzielę Wielkanocną znowu słyszymy słowo Boże, słowo życiodajne, prawdziwy budulec naszej codzienności. Czy tak naprawdę wierzymy, że dane jest ono ku naszemu pouczeniu?
więcej » - Miłość Dobrego Pasterza
-
Dzisiejsza Ewangelia ukazuje nam obraz Pana Jezusa Dobrego Pasterza. Przyzwyczailiśmy się do takiej formy przedstawiania naszego Boga. Na swoich barkach dźwiga owieczkę. To symbol miłości, dobroci, bliskości, zatroskania o nasze bezpieczeństwo, pokarm i zdrowie.
więcej » - Pan życia i śmierci
-
Pan daje śmierć i życie, wtrąca do Szeolu i zeń wyprowadza. Pan uboży i wzbogaca, poniża i wywyższa. (1 Sm 2, 6–7)
więcej » - Obdarowani pokojem
-
Po śniadaniu wielkanocnym pozostało już tylko wspomnienie, powróciliśmy już na dobre do swoich codziennych obowiązków, a myślami wybiegamy już może do długiego weekendu na początku maja.
więcej » - Błogosławieni ubodzy
-
Błogosławieni jesteście, ubodzy, albowiem do was należy królestwo Boże. Błogosławieni, którzy teraz głodujecie, albowiem będziecie nasyceni. Błogosławieni, którzy teraz płaczecie, albowiem śmiać się będziecie. (Łk 6, 20–21)
więcej » - "Nie bądź niedowiarkiem"
-
W klimacie poświątecznym Niedziela Biała pozwala dotknąć największego daru Zmartwychwstania – cudu działającego Miłosierdzia. Wszelkie obietnice Ojca, każda nauka Syna Bożego, Duch Święty ze swoją Mocą, świadczą o tym, że Jezus żyje.
więcej » - Doskonały i niekończący się dzień
-
W owym dniu nie będzie ani upału, ani zimna i mrozu. I nastanie dzień niezwykły – znany Jahwe – bez zmiany dnia i nocy; a widno będzie o wieczornej porze. (Za 14, 6–7, tłum. Biblia Poznańska).
więcej » - Odkupiciel Człowieka zwycięzcą śmierci
-
Przez cały rok w liturgii trwa wielkie Święto Zmartwychwstania. W każdą niedzielę w ciągu roku słyszymy słowa kapłana, który w najważniejszym momencie Mszy św. mówi: „Stajemy przed Tobą i zjednoczeni z całym Kościołem uroczyście obchodzimy pierwszy dzień tygodnia, w którym Jezus Chrystus zmartwychwstał” (III modlitwa eucharystyczna).
więcej »
Tematy numeru:
- Wiara i Kościół
- Matczyny szturm do nieba
- Sklep innych wartości
- Społeczeństwo
- Konserwatyści już nie milczą



drukuj













