dzisiaj jest: czwartek, 17.05.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 44/2011 » Bliżej Biblii »

Jak plewa, piana i dyn

autor: kard. Gianfranco Ravasi

Nadzieja bezbożnego jak plewa wiatrem miotana i jak lekka piana rozbita przez burzę. Jak dym od wiatru się rozwiała, zatarła się jak pamięć chwilowego gościa. (Mdr 5, 14)

Oto cztery obrazy o wielkiej wymowie poetyckiej: sucha plewa fruwająca i znikająca na wietrze (także Psalmista wyobrażał sobie występnych jako „plewę, którą wiatr rozmiata” – 1, 4), burza, która unosi morskie fale, tworząc spienione bałwany, dym rozwiewany na wszystkie strony i ginący w powietrzu i wreszcie pobyt gościa w hotelu, po którym zostaje jedynie zapis w rejestrze. To za pomocą tej serii symboli autor Księgi Mądrości – być może mówiący po grecku Żyd mieszkający w Aleksandrii Egipskiej – opisuje u progu ery chrześcijańskiej ostateczny los tłumu przewrotnych i możnych tego świata.
Zdominowali oni historię, przekonani, że ich trony są nienaruszalne, a czyny niezapomniane, tymczasem u kresu spotyka ich przykra niespodzianka. Wszystko się kończy, znika, ulatnia. Warto prześledzić wersety poprzedzające przytoczony cytat, ponieważ zawierają szeroki wachlarz wyrazistych i żywych obrazów pustki i próżności. Bogactwo, władza, zuchwalstwo rozwiewają się jak cień i jak nowina, która nie przetrwa poranka. Ich trwałość i solidność przypominają ślad po kadłubie okrętu przecinającego fale: ledwo przepłynie, pozostawiona przezeń bruzda zasklepia się, a powierzchnia wody na powrót staje się gładka i spokojna. Podobnie „po ptaku szybującym w przestworzach nie znajdzie się żaden dowód przelotu, choć trzepoczące skrzydła przecięły lekkie powietrze – prute z gwałtownym szumem i uderzeniem piór smagane – znaku przelotu potem nie można znaleźć”. Następnie święty autor odwołuje się do trasy strzały, która także nie zostawia widzialnego śladu w powietrzu.
Dla arogantów przeświadczonych o swej nieprzemijającej sławie i obecności konkluzja jest smutna: „Zniknęliśmy ledwie zrodzeni […], aleśmy zniszczeli w naszej nieprawości”. To samooskarżenie jest bardzo wymowne: stając na sądzie Bożym, sami wyznają swoją nędzę, upadek, rozpoznają pustkę ukrytą pod pozłacaną powłoką władzy, bogactwa i przyjemności. Tak dochodzi do głosu sumienie, którego nie można uciszyć, mimo że ignorowało się je i zagłuszało przez lata.
Te poetyckie wiersze starożytnego hebrajskiego mędrca stają się nauką dla wszystkich. Możemy ją odkryć na nowo w Chrystusowym wezwaniu do szukania skarbu, którego nie niszczą mól i rdza, a złodzieje nie kradną (Mt 6, 19–21). Są nim trwałe wartości, zwane miłością, sprawiedliwością, prawdą, dobrem; rzeczywistości transcendentne i wieczne, zapisane przez Boga na zawsze w wielkiej księdze życia, którą trzyma przed sobą, a w której każdy z nas ma swoją stronę. Tak, woda płynie, namiętności znikają, lecz miłość pozostaje na wieki, gdyż „Bóg jest miłością”.
 
Tłumaczenie Dorota Stanicka-Apostoł
 
oceń artykuł:
0/5 (0)
poprzedni   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
  • Zaufajmy Jezusowi i prośmy o Ducha
  •   Na jednym z szesnastowiecznych witraży ukazujących wniebowstąpienie Chrystusa można zobaczyć następującą scenę: uczniowie wpatrują się w niebo i widzą dwie wystające z obłoku stopy. To stopy Jezusa. W tym witrażowym przedstawieniu, będącym pomieszaniem naiwności i świętej powagi, znajduje swój wyraz ważne przekonanie: Jezus odchodzi do Ojca, a jednak pozostaje blisko.

    więcej »
  • Nowe i wieczne życie
  •   Król świata (...) nas, którzy umieramy za Jego prawa, wskrzesi i ożywi do życia wiecznego (2 Mch 7, 9).

    więcej »
  • "Mów, Panie, bo sługa Twój słucha"
  •   W V Niedzielę Wielkanocną znowu słyszymy słowo Boże, słowo życiodajne, prawdziwy budulec naszej codzienności. Czy tak naprawdę wierzymy, że dane jest ono ku naszemu pouczeniu? 

    więcej »
  • Miłość Dobrego Pasterza
  •   Dzisiejsza Ewangelia ukazuje nam obraz Pana Jezusa Dobrego Pasterza. Przyzwyczailiśmy się do takiej formy przedstawiania naszego Boga. Na swoich barkach dźwiga owieczkę. To symbol miłości, dobroci, bliskości, zatroskania o nasze bezpieczeństwo, pokarm i zdrowie.

    więcej »
  • Pan życia i śmierci
  •   Pan daje śmierć i życie, wtrąca do Szeolu i zeń wyprowadza. Pan uboży i wzbogaca, poniża i wywyższa. (1 Sm 2, 6–7)

    więcej »
  • Obdarowani pokojem
  • Po śniadaniu wielkanocnym pozostało już tylko wspomnienie, powróciliśmy już na dobre do swoich codziennych obowiązków, a myślami wybiegamy już może do długiego weekendu na początku maja. 

    więcej »
  • Błogosławieni ubodzy
  •   Błogosławieni jesteście, ubodzy, albowiem do was należy królestwo Boże. Błogosławieni, którzy teraz głodujecie, albowiem będziecie nasyceni. Błogosławieni, którzy teraz płaczecie, albowiem śmiać się będziecie. (Łk 6, 20–21)

    więcej »
  • "Nie bądź niedowiarkiem"
  •   W klimacie poświątecznym Niedziela Biała pozwala dotknąć największego daru Zmartwychwstania – cudu działającego Miłosierdzia. Wszelkie obietnice Ojca, każda nauka Syna Bożego, Duch Święty ze swoją Mocą, świadczą o tym, że Jezus żyje.

    więcej »
  • Doskonały i niekończący się dzień
  •   W owym dniu nie będzie ani upału, ani zimna i mrozu. I nastanie dzień niezwykły – znany Jahwe – bez zmiany dnia i nocy; a widno będzie o wieczornej porze. (Za 14, 6–7, tłum. Biblia Poznańska).

    więcej »
  • Odkupiciel Człowieka zwycięzcą śmierci
  •   Przez cały rok w liturgii trwa wielkie Święto Zmartwychwstania. W każdą niedzielę w ciągu roku słyszymy słowa kapłana, który w najważniejszym momencie Mszy św. mówi: „Stajemy przed Tobą i zjednoczeni z całym Kościołem uroczyście obchodzimy pierwszy dzień tygodnia, w którym Jezus Chrystus zmartwychwstał” (III modlitwa eucharystyczna).

    więcej »
right
left
Wielki wyjazd Polaków na Węgry