dzisiaj jest: czwartek, 17.05.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 33/2009 » Bliżej Biblii »

Co znaczy: spożywać ciało Jezusa

autor: Ks. Mariusz Pohl

Rozważanie na 20. niedzielę zwykłą

Niezrozumienie i wypaczenie myśli Jezusa osiągnęło punkt kulminacyjny: jak ktoś mógł posądzić Go o kanibalizm?!

Być może głównym źródłem nieporozumień było to, że Żydzi niepotrzebnie zaczęli rozprawiać między sobą, zamiast skoncentrować się na słuchaniu Jezusa. Jezus na początku wyraźnie zasugerował, że Jego słowa o chlebie żywym mają się odnosić do Jego osoby, a nie do mięsa z Jego ciała. Dlatego też spożywanie Jego ciała nie jest ludożerstwem. Spożywać „ten chleb” czy też „ciało i krew Syna Człowieczego” oznacza możliwie najbliższą relację z Jezusem, opartą na ufności i miłości, której owocem jest życie wieczne.

Niewątpliwie Jezus nawiązuje tu do uczty paschalnej. Jak wiemy, krew z zabitego baranka paschalnego uratowała pierworodnych synów Izraela z pogromu w ziemi egipskiej. W analogiczny sposób uczta eucharystyczna ma uratować od śmierci wiecznej ludzi wierzących w Chrystusa. Wyrazem tej wiary jest właśnie spożywanie ciała i krwi Jezusa, Eucharystii, czyli konkretnie udział we Mszy św.

Spożywanie to wpisuje się także w wielowiekową tradycję ofiar i uczt ofiarnych, będących istotą kultu religijnego Izraela. Chrystus podkreśla, że chlebem jest Jego „Cia­ło za życie świata”. A więc niewątpliwie chodziło o życie złożone w darze ofiarnym. Ofiara miała wyrażać gotowość oddania swego życia Bogu. Spożycie ugotowanego mięsa zwierząt ofiarnych miało na celu nie najedzenie się, lecz wyrażenie tożsamości siebie i ofiary. W tym sensie uczta miała charakter symboliczny i o takie rozumienie „chleba życia” chodziło Jezusowi.

Nie należy jednak sądzić, że Eucharystia ma tylko taki symboliczny charakter. U podstaw owego zbawczego znaczenia, wyrażającego się przez symbol uczty ofiarnej, kryje się bardzo konkretna rzeczywistość śmierci Chrystusa. Gdyby nie ofiara życia Syna Bożego, dokonana z przerażającą, krwawą i bolesną dosłownością na Golgocie, można by zjadać całe tony opłatków, popijać galonami najprzedniejszego wina, a wszystko w najpiękniejszych kościołach, przy śpiewie najlepszych chórów – i nic! Nie zbawiłoby to nawet jednego człowieka, nie zgładziło najdrobniejszego nawet grzechu!

Ale tę obiektywną rzeczywistość sakramentu Eucharystii trzeba uczynić swoją własną. Eucharystia nie zbawi nikogo na odległość, bez jakiegoś osobistego zaangażowania. Dokonuje się to przez wiarę, zaufanie, miłość do Boga, i wypływające z tego pełne przeżywanie Mszy, łącznie z Komunią św. Może za mało zdajemy sobie sprawę z wagi słów: „Bierzcie i jedzcie”. To proste: jeśli chcemy żyć, mamy jeść, a nie tylko patrzeć na jedzenie!

poprzedni   |   następny wróć
  • Zaufajmy Jezusowi i prośmy o Ducha
  •   Na jednym z szesnastowiecznych witraży ukazujących wniebowstąpienie Chrystusa można zobaczyć następującą scenę: uczniowie wpatrują się w niebo i widzą dwie wystające z obłoku stopy. To stopy Jezusa. W tym witrażowym przedstawieniu, będącym pomieszaniem naiwności i świętej powagi, znajduje swój wyraz ważne przekonanie: Jezus odchodzi do Ojca, a jednak pozostaje blisko.

    więcej »
  • Nowe i wieczne życie
  •   Król świata (...) nas, którzy umieramy za Jego prawa, wskrzesi i ożywi do życia wiecznego (2 Mch 7, 9).

    więcej »
  • "Mów, Panie, bo sługa Twój słucha"
  •   W V Niedzielę Wielkanocną znowu słyszymy słowo Boże, słowo życiodajne, prawdziwy budulec naszej codzienności. Czy tak naprawdę wierzymy, że dane jest ono ku naszemu pouczeniu? 

    więcej »
  • Miłość Dobrego Pasterza
  •   Dzisiejsza Ewangelia ukazuje nam obraz Pana Jezusa Dobrego Pasterza. Przyzwyczailiśmy się do takiej formy przedstawiania naszego Boga. Na swoich barkach dźwiga owieczkę. To symbol miłości, dobroci, bliskości, zatroskania o nasze bezpieczeństwo, pokarm i zdrowie.

    więcej »
  • Pan życia i śmierci
  •   Pan daje śmierć i życie, wtrąca do Szeolu i zeń wyprowadza. Pan uboży i wzbogaca, poniża i wywyższa. (1 Sm 2, 6–7)

    więcej »
  • Obdarowani pokojem
  • Po śniadaniu wielkanocnym pozostało już tylko wspomnienie, powróciliśmy już na dobre do swoich codziennych obowiązków, a myślami wybiegamy już może do długiego weekendu na początku maja. 

    więcej »
  • Błogosławieni ubodzy
  •   Błogosławieni jesteście, ubodzy, albowiem do was należy królestwo Boże. Błogosławieni, którzy teraz głodujecie, albowiem będziecie nasyceni. Błogosławieni, którzy teraz płaczecie, albowiem śmiać się będziecie. (Łk 6, 20–21)

    więcej »
  • "Nie bądź niedowiarkiem"
  •   W klimacie poświątecznym Niedziela Biała pozwala dotknąć największego daru Zmartwychwstania – cudu działającego Miłosierdzia. Wszelkie obietnice Ojca, każda nauka Syna Bożego, Duch Święty ze swoją Mocą, świadczą o tym, że Jezus żyje.

    więcej »
  • Doskonały i niekończący się dzień
  •   W owym dniu nie będzie ani upału, ani zimna i mrozu. I nastanie dzień niezwykły – znany Jahwe – bez zmiany dnia i nocy; a widno będzie o wieczornej porze. (Za 14, 6–7, tłum. Biblia Poznańska).

    więcej »
  • Odkupiciel Człowieka zwycięzcą śmierci
  •   Przez cały rok w liturgii trwa wielkie Święto Zmartwychwstania. W każdą niedzielę w ciągu roku słyszymy słowa kapłana, który w najważniejszym momencie Mszy św. mówi: „Stajemy przed Tobą i zjednoczeni z całym Kościołem uroczyście obchodzimy pierwszy dzień tygodnia, w którym Jezus Chrystus zmartwychwstał” (III modlitwa eucharystyczna).

    więcej »
right
left
Wielki wyjazd Polaków na Węgry