dzisiaj jest: czwartek, 17.05.2012 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 1/2012 » Bliżej Biblii »

Brat, siostra i matka

autor: Abp Gianfranco Ravasi

Oto moja matka i moi bracia. Bo kto pełni wolę Bożą, ten jest Mi bratem, siostrą i matką (Mk 3, 34-35)

 
Jezus jest prawdopodobnie w jakimś wypełnionym ludźmi domu czy podwórzu. Z tłumu słuchaczy wychodzą i zbliżają się do Niego Jego Matka i krewni, „bracia i siostry” tradycyjnego rodzinnego klanu. Nalegają, by wrócił z nimi, może po prostu po to, by trochę z nimi pobyć. Wyjęliśmy z tej sceny kulminacyjny punkt narracji, czyli odpowiedź Chrystusa, który czysto fizyczne pokrewieństwo zastępuje głębszym, wewnętrznym, duchowym: brat, siostra i matka to ci, którzy wypełniają wolę Bożą.
Akcent położony jest na czasownik, który po grecku brzmi poiein i oznacza skuteczny wybór wynikający z posłusznego słuchania słowa Bożego. Chcąc wyrazić tę myśl w inny sposób, odwołamy się nieco paradoksalnie do agnostyckiego, ale poszukującego, francuskiego pisarza Alberta Camus, który w swoich Notatkach zauważył: „Aby idea zmieniła świat, trzeba, by najpierw zmieniła tego, kto ją wymyślił, by stanowił wzór”. Właśnie to chce urzeczywistnić ewangeliczne przesłanie, nie pozostając wyższą i szlachetną ideą, ale przemieniając się w życie, w historię, w działanie.
Przywołany epizod zrelacjonowany został również przez Mateusza i Łukasza. Ten ostatni ofiaruje nam też inną, bardzo podobną scenkę: „Jakaś kobieta z tłumu głośno zawołała do niego: „Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś”. Lecz On rzekł: „Tak, błogosławieni są raczej ci, którzy słuchają słowa Bożego i go przestrzegają” (Łk 11, 27–28). Mamy tu dwa kolejne czasowniki: „słuchać” i „przestrzegać”, czyli pieczołowicie zachowywać. Maryja właśnie tę drogę wybrała, ponieważ jak czytamy w Ewangelii według św. Łukasza : „zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu” (2, 19).
Wezwanie zawarte w słowach Jezusa jest jasne i bezpośrednie, odsuwa wszelką powierzchowność i hipokryzję. Możemy bowiem stwierdzić, że w wydarzeniu wiary często obecna jest historia przedstawiona przez Chrystusa w przypowieści o dwóch synach (Mt 21, 28–31). Obaj dobrze wiedzą, że ich obowiązkiem, przypomnianym im zresztą przez ojca, jest praca w polu. Jednak ich postawa przynosi dwa odmienne skutki. Z jednej strony mamy syna, który pozostawia wszystko w otchłani słów i pozorów, deklarując jedynie mgliście gotowość, która nie przeradza się w posłuszeństwo i czyn.
Po drugiej stronie stoi syn, który wypełnia ojcowski nakaz nie słowami, ale czynnym słuchaniem, podjęciem zobowiązania, pracą. Na zakończenie naszej refleksji przytoczmy słowa osoby niewierzącej, przynajmniej w zewnętrznym osądzie, pisarki Natalii Ginzburg, która w książce Nigdy nie powinieneś mnie pytać (1970) zauważa: „wiara nie jest sztandarem, który wznosimy w chwale. Przeciwnie, jest płonącą świeczką, którą niesie się w deszczu i wietrze zimowej nocy ”. 
 
Tłum. Dorota Stanicka-Apostoł
 
oceń artykuł:
5/5 (1)
poprzedni   |   następny wróć
Komentarze dodaj komentarz
fabian (14-01-2012 20:16)
wspaniały
  • Zaufajmy Jezusowi i prośmy o Ducha
  •   Na jednym z szesnastowiecznych witraży ukazujących wniebowstąpienie Chrystusa można zobaczyć następującą scenę: uczniowie wpatrują się w niebo i widzą dwie wystające z obłoku stopy. To stopy Jezusa. W tym witrażowym przedstawieniu, będącym pomieszaniem naiwności i świętej powagi, znajduje swój wyraz ważne przekonanie: Jezus odchodzi do Ojca, a jednak pozostaje blisko.

    więcej »
  • Nowe i wieczne życie
  •   Król świata (...) nas, którzy umieramy za Jego prawa, wskrzesi i ożywi do życia wiecznego (2 Mch 7, 9).

    więcej »
  • "Mów, Panie, bo sługa Twój słucha"
  •   W V Niedzielę Wielkanocną znowu słyszymy słowo Boże, słowo życiodajne, prawdziwy budulec naszej codzienności. Czy tak naprawdę wierzymy, że dane jest ono ku naszemu pouczeniu? 

    więcej »
  • Miłość Dobrego Pasterza
  •   Dzisiejsza Ewangelia ukazuje nam obraz Pana Jezusa Dobrego Pasterza. Przyzwyczailiśmy się do takiej formy przedstawiania naszego Boga. Na swoich barkach dźwiga owieczkę. To symbol miłości, dobroci, bliskości, zatroskania o nasze bezpieczeństwo, pokarm i zdrowie.

    więcej »
  • Pan życia i śmierci
  •   Pan daje śmierć i życie, wtrąca do Szeolu i zeń wyprowadza. Pan uboży i wzbogaca, poniża i wywyższa. (1 Sm 2, 6–7)

    więcej »
  • Obdarowani pokojem
  • Po śniadaniu wielkanocnym pozostało już tylko wspomnienie, powróciliśmy już na dobre do swoich codziennych obowiązków, a myślami wybiegamy już może do długiego weekendu na początku maja. 

    więcej »
  • Błogosławieni ubodzy
  •   Błogosławieni jesteście, ubodzy, albowiem do was należy królestwo Boże. Błogosławieni, którzy teraz głodujecie, albowiem będziecie nasyceni. Błogosławieni, którzy teraz płaczecie, albowiem śmiać się będziecie. (Łk 6, 20–21)

    więcej »
  • "Nie bądź niedowiarkiem"
  •   W klimacie poświątecznym Niedziela Biała pozwala dotknąć największego daru Zmartwychwstania – cudu działającego Miłosierdzia. Wszelkie obietnice Ojca, każda nauka Syna Bożego, Duch Święty ze swoją Mocą, świadczą o tym, że Jezus żyje.

    więcej »
  • Doskonały i niekończący się dzień
  •   W owym dniu nie będzie ani upału, ani zimna i mrozu. I nastanie dzień niezwykły – znany Jahwe – bez zmiany dnia i nocy; a widno będzie o wieczornej porze. (Za 14, 6–7, tłum. Biblia Poznańska).

    więcej »
  • Odkupiciel Człowieka zwycięzcą śmierci
  •   Przez cały rok w liturgii trwa wielkie Święto Zmartwychwstania. W każdą niedzielę w ciągu roku słyszymy słowa kapłana, który w najważniejszym momencie Mszy św. mówi: „Stajemy przed Tobą i zjednoczeni z całym Kościołem uroczyście obchodzimy pierwszy dzień tygodnia, w którym Jezus Chrystus zmartwychwstał” (III modlitwa eucharystyczna).

    więcej »
right
left
Wielki wyjazd Polaków na Węgry