"Gotowi raczej zginąć, aniżeli przekroczyć ojczyste prawa" |
Każde prześladowanie za wiarę czy wierność poglądom (sumieniu) jest okrutne, nieludzkie i godne potępienia. Ale takie stwierdzenie nie uwalnia od lęku i potwornych dylematów, gdy przestaje być wspomnieniem z historii, a staje się własnym doświadczeniem. Podziw i kult męczenników są nam wtedy bardzo potrzebne.
Konieczna jest też nauka, jak oni do tego się przygotowywali, by w godzinie próby być „gotowym“ i „raczej zginąć, aniżeli zdradzić wiarę ojców“. Ważna jest więc znajomość historii swojej religii, szczególnie krwawych i bolesnych jej kart. Istotna jest zachęta do heroizmu, nawet jeśli nie wszyscy są do tego powołani.
Opowiadanie o męczeństwie matki i jej siedmiu synów z Księgi Machabejskiej zawsze inspirowało rabinów i chrześcijan, gdy uczyli o wartości oddania życia za wiarę i o zmartwychwstaniu. Wierność Bogu i Jego Prawu dla człowieka Biblii jest ponad wszystkim. To wierność religijnym przekonaniom i odwaga wystąpienia przeciw świeckiej władzy lub trendom społecznym i kulturalnym, które ograniczają i niszczą wolność religijną. Księga Machabejska przypomina, że w życie człowieka wierzącego wpisane jest też doświadczenie okrucieństwa bezbożników, którzy ze złej woli lub z niewiedzy dopuszczą się nawet bluźnierstwa, szyderstwa, poniżenia. Wtedy sprzyjały temu pogański, hellenistyczny styl życia, wymuszany na Żydach przez władzę hegemona syryjskiego, represje za nieprzestrzeganie bezbożnych rozporządzeń władcy i niestety skorumpowane, słabe duchowo elity kapłańskie w Świątyni Jerozolimskiej. Dziś może się to dziać w imię postępu, nowoczesności, wolności ponad wszystko. Na tym tle imponuje świadectwo rodziny głęboko wychowanej w tradycji religijnej i wierze, pokazujące, że ostatnie słowo należy do Jedynego Boga, który wskrzesi ludzi wiernych Bożemu prawu. Jest tam heroizm, ale też sztuka apologii wiary. Synowie i ich matka wiedzieli bowiem, że chodziło o coś więcej niż to, że „król chciał ich zmusić, aby skosztowali wieprzowiny zakazanej przez Prawo“. Bardzo nam potrzebna jest dziś umiejętność tłumaczenia, dlaczego wierzę i gdzie są granice „ojczystego prawa“, których nie wolno przekroczyć.
Św. Paweł w tym samym duchu pisze drugi raz do Tesaloniczan i ze szczególnym zaangażowaniem odkrywa tajemnicę losów ludzi bezbożnych, zwłaszcza ich sukcesów, które są nie do pogodzenia z odstępstwem od Bożego prawa. Widok „przewrotnych i złych“, którzy cieszą się powodzeniem nie może chrześcijan pozbawiać nadziei i pociechy. Człowiek grzeszny na pewno przegra wszystko, a ta pewność pochodzi z wiary w Jezusa Chrystusa. Ostatecznie zwycięży On i Jego Ewangelia. On zresztą już zwyciężył – zmartwychwstał, bo „Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych; wszyscy bowiem dla Niego żyją“. Przypominajmy sobie o tym nie tylko na cmentarzach, przy pomnikach i w rocznice bolesnych wydarzeń.
| oceń artykuł: |
|
0/5 (0) |
| poprzedni | następny | wróć |
- Zaufajmy Jezusowi i prośmy o Ducha
-
Na jednym z szesnastowiecznych witraży ukazujących wniebowstąpienie Chrystusa można zobaczyć następującą scenę: uczniowie wpatrują się w niebo i widzą dwie wystające z obłoku stopy. To stopy Jezusa. W tym witrażowym przedstawieniu, będącym pomieszaniem naiwności i świętej powagi, znajduje swój wyraz ważne przekonanie: Jezus odchodzi do Ojca, a jednak pozostaje blisko.
więcej » - Nowe i wieczne życie
-
Król świata (...) nas, którzy umieramy za Jego prawa, wskrzesi i ożywi do życia wiecznego (2 Mch 7, 9).
więcej » - "Mów, Panie, bo sługa Twój słucha"
-
W V Niedzielę Wielkanocną znowu słyszymy słowo Boże, słowo życiodajne, prawdziwy budulec naszej codzienności. Czy tak naprawdę wierzymy, że dane jest ono ku naszemu pouczeniu?
więcej » - Miłość Dobrego Pasterza
-
Dzisiejsza Ewangelia ukazuje nam obraz Pana Jezusa Dobrego Pasterza. Przyzwyczailiśmy się do takiej formy przedstawiania naszego Boga. Na swoich barkach dźwiga owieczkę. To symbol miłości, dobroci, bliskości, zatroskania o nasze bezpieczeństwo, pokarm i zdrowie.
więcej » - Pan życia i śmierci
-
Pan daje śmierć i życie, wtrąca do Szeolu i zeń wyprowadza. Pan uboży i wzbogaca, poniża i wywyższa. (1 Sm 2, 6–7)
więcej » - Obdarowani pokojem
-
Po śniadaniu wielkanocnym pozostało już tylko wspomnienie, powróciliśmy już na dobre do swoich codziennych obowiązków, a myślami wybiegamy już może do długiego weekendu na początku maja.
więcej » - Błogosławieni ubodzy
-
Błogosławieni jesteście, ubodzy, albowiem do was należy królestwo Boże. Błogosławieni, którzy teraz głodujecie, albowiem będziecie nasyceni. Błogosławieni, którzy teraz płaczecie, albowiem śmiać się będziecie. (Łk 6, 20–21)
więcej » - "Nie bądź niedowiarkiem"
-
W klimacie poświątecznym Niedziela Biała pozwala dotknąć największego daru Zmartwychwstania – cudu działającego Miłosierdzia. Wszelkie obietnice Ojca, każda nauka Syna Bożego, Duch Święty ze swoją Mocą, świadczą o tym, że Jezus żyje.
więcej » - Doskonały i niekończący się dzień
-
W owym dniu nie będzie ani upału, ani zimna i mrozu. I nastanie dzień niezwykły – znany Jahwe – bez zmiany dnia i nocy; a widno będzie o wieczornej porze. (Za 14, 6–7, tłum. Biblia Poznańska).
więcej » - Odkupiciel Człowieka zwycięzcą śmierci
-
Przez cały rok w liturgii trwa wielkie Święto Zmartwychwstania. W każdą niedzielę w ciągu roku słyszymy słowa kapłana, który w najważniejszym momencie Mszy św. mówi: „Stajemy przed Tobą i zjednoczeni z całym Kościołem uroczyście obchodzimy pierwszy dzień tygodnia, w którym Jezus Chrystus zmartwychwstał” (III modlitwa eucharystyczna).
więcej »
Tematy numeru:
- Wiara i Kościół
- Matczyny szturm do nieba
- Sklep innych wartości
- Społeczeństwo
- Konserwatyści już nie milczą



drukuj













