dzisiaj jest: piątek, 01.08.2014 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 37/2007 » Młodzież »

Powołanie do świętości

autor: Patryk i Szymon
Co oznacza stwierdzenie, że człowiek jest powołany do świętości?

Powołanie jest marzeniem Pana Boga o konkretnym człowieku. To szczególny dar, zadanie, które Bóg daje mu do zrealizowania. Powołanie do świętości wynika z wydarzenia, jakim było stworzenie człowieka. Bóg stworzył nas świętymi i Jego zamierzeniem było to, aby każdy z nas osiągnął takie samo życie, które Pan Bóg posiada w pełni. Jeśli On chce nas do swojego życia doprowadzić, to znaczy, że chce naszego szczęścia.

 

Dlaczego są ludzie, nawet wśród chrześcijan, którzy mówią, że nie chcą zostać świętymi?

Myślę, że cały czas tkwi w tych ludziach dawne przekonanie, że człowiek święty to ktoś umartwiający się, np. pustelnik żyjący w odosobnieniu, poddający się biczowaniu itp. Tak naprawdę świętość to jest normalność. Jeśli ja realizuję powołanie do świętości, które było i jest zamierzeniem Stwórcy, to dopiero wtedy osiągam w pełni człowieczeństwo. Kiedyś usłyszałem od kogoś, że woli iść do piekła zamiast do nieba, bo w piekle będzie zawsze „coś do roboty”, a nikt nie wie, co robi się w niebie. Oczywiście takie myślenie jest absurdalne. Do nieba nie idzie się po to, żeby mieć jakieś zajęcie, tylko żeby być szczęśliwym z Bogiem.

 

Jak realizować powołanie do świętości?

Być normalnym. Jeśli świętość to normalność, to musimy być normalni, a normalny chrześcijanin to taki, który żyje według wskazań Boga.

 

A co z wyznawcami innych religii? Jak oni mają wypełniać to powołanie?

W ujęciu naszej religii każdy człowiek powołany do świętości może osiągnąć zbawienie. Nawet jeśli nie jest ochrzczony, ważne jest, aby żył zgodnie z własnym dobrze uformowanym sumieniem. Wyznawcy innych religii powinni żyć dobrze oraz zgodnie z zasadami religii, którą wyznają. Jeśli będą tak żyli to, w rozumieniu naszej religii mogą osiągnąć zbawienie.

Oczywiście nie mam na myśli fundamentalistów i skrajnych radykałów, ponieważ oni pomijają zasadę miłości do drugiego człowieka.



Z ks. Błażejem Stróżyckim,

przewodniczącym Archidiecezjalnej Rady Duszpasterstwa Powołań w Poznaniu,
rozmawiali:

Patryk A. Nachaczewski

i Szymon Puchalski

 

poprzedni   |   następny wróć
  • Festiwal dziwnej wolności
  • Propagowane na Przystanku Woodstock hasło „Róbta, co chceta” brzmi dla młodzieży bardzo atrakcyjnie, wręcz uwodzicielsko. Problem w tym, że zasada nieograniczonej wolności sprowadza się właściwie do sfery obyczajowej. Bo w sensie ideowym i politycznym coroczne imprezy Jerzego Owsiaka mają ściśle wytyczone ramy. Tu już nie obowiązuje hasło „Myślta, co chceta”?

    więcej »
  • Kościół na plaży
  • Lato mamy upalne, nic więc dziwnego, że nad Bałtykiem tłoczno. Plaże i deptaki nadmorskich miejscowości pełne są ludzi. A skoro tak, to wśród przygotowanej tam specjalnie dla nich bogatej wakacyjnej oferty nie może zabraknąć tego, co proponuje Ewangelia.

    więcej »
  • Rio i Polacy
  • Brazylijczycy ze szczególną życzliwością przyjmują młodych Polaków, a radość to słowo, którym najłatwiej opisać to, co dzieje się w Rio w ostatnich dniach przed rozpoczęciem Światowych Dni Młodzieży. Gdy rozmawia się z wolontariuszami lub czyta w interencie ich relacje, trudno nie poczuć żalu, że się nie jest razem z nimi.

    więcej »
  • Panna z dzieckiem... w kieszeni
  • Czy to możliwe, żeby 15-latka zebrała wokół idei pro life 15 tys. osób? Tak. „Aż strach pomyśleć, co z niej wyrośnie…” – drżą feministki.

    więcej »
  • Zawsze na służbie
  • Z zewnątrz wyróżnia ich komża z kołnierzem lub alba. Zwykle służą w nich tylko w kościołach. Na ulicach tak ubranych można ich spotkać podczas procesji Bożego Ciała albo na ogólnopolskich pielgrzymkach. Ale ci chłopcy świadczą o Bogu nie tylko w kościele.

    więcej »
  • Boże biuro podróży
  • Przez cały rok pobożnie chodzimy do kościoła, czytamy prasę katolicką, uczęszczamy na spotkania różnych wspólnot. W wakacje pojawia się pokusa, by od „tego wszystkiego” odpocząć. Dlaczego?

    więcej »
  • Lednica 2013
  • − Musicie wrócić do domu lepsi! – wołał do młodych ludzi na Lednicy o. Jan Góra. 1 czerwca przybyło ich tu 80 tysięcy, żeby razem wybrać w swoim życiu Chrystusa. To za każdym razem istota największego w Polsce spotkania młodzieży, które w tym roku odbyło się już po raz siedemnasty.

    więcej »
  • Pomagając innym, odnajduję siebie
  • Pierwszego skręta zapalił z chłopakami po meczu. Tak z ciekawości. Potem był drugi, trzeci, kolejne. Po pewnym czasie poczuł, że to za mało. Sięgnął po dopalacze. Aż „rozkręcił się” na dobre. A później była już amfetamina.

    więcej »
  • Wydobyć to, co najlepsze
  • Wiele osób ma potrzebę pomagania innym. Stąd wynika chociażby popularność wolontariatu. Ale same chęci pomocy nie wystarczą. Trzeba umieć to robić.

    więcej »
  • Rio nad Wisłą
  • Sześćdziesiąt pięć. Tyle dni zostało do Światowych Dni Młodzieży – najważniejszego dla młodych na całym świecie wydarzenia w tym roku. Ale można je przeżyć też nad Wisłą.

     

    więcej »
right
left
Papież Franciszek w Ziemi Świętej