dzisiaj jest: czwartek, 31.07.2014 | Imieniny:
Przewodnik Katolicki 30/2007 » Młodzież »

Powołanie zakonne

autor: Patryk i Szymon

Kogo Pan Bóg powołuje do życia zakonnego? Czym charakteryzuje się taka osoba?

– Właściwie niczym szczególnym. Bóg wybiera zwyczajne osoby. Ktoś, kto decyduje się na wstąpienie do zakonu, nie musi być głęboko wierzącym chrześcijaninem ani też wykształconym teologiem. Często są to ludzie „głupi w oczach świata”. Jednak Pan Bóg kieruje się innymi kryteriami, nierzadko w ogóle niezrozumiałymi dla człowieka.

 

Jakie zadania stawia Bóg powołanym do życia zakonnego?

– Podstawowym zadaniem każdego chrześcijanina jest dążenie do świętości. Również zakonnicy i zakonnice mają siebie doprowadzić do zbawienia. Nie należy jednak rozumieć, że zakon jest swoistą ochronką, gdzie człowiek wybrany przez Boga, wstępując do klasztoru, jest automatycznie święty. Osoby podejmujące życie zakonne powołane są również, aby służyć drugiemu człowiekowi i jego doprowadzić do świętości. Nie idzie się do zakonu dla siebie, ale dla innych.

 

Dlaczego siostry i bracia zakonni noszą specjalny strój, czyli habit?

– Habit jest świadectwem, że człowiek, który go zakłada, wybrał szczególny rodzaj życia. Jest znakiem przynależności do danej grupy społecznej, do konkretnej wspólnoty. Zupełnie na takiej samej zasadzie jak mundur żołnierza czy policjanta. Zakonnik, zakładając habit, przypomina sobie, że świadomie wybrał życie we wspólnocie zakonnej.

 

Funkcjonuje przekonanie, że człowiek wstępujący do zakonu ogranicza swoją wolność.  Czy tak jest naprawdę?

– Każdy, kto wstępuje do zakonu, musi być świadomy, że dobrowolnie wybiera tego rodzaju  życie. Z własnej woli oddaje się na wyłączną służbę Panu Bogu. Jeśli ślubuje przed Nim posłuszeństwo, czystość i ubóstwo, to nie są to narzucone ograniczenia, ale dobrowolne wyrzeczenia. Identycznie jest w przypadku rodziców, których dzieci w pewnym sensie ograniczają. Jednak oni z miłości do potomstwa nie traktują tego jako ciężar, ale raczej jako słodkie jarzmo. Tak samo brat czy siostra zakonna z miłości do Boga nie czują się ograniczone czy ciemiężone.

 

Z s. Darią Madajczyk, franciszkanką od pokuty i miłości chrześcijańskiej,

rozmawiali:

Patryk . Nachaczewski

i Szymon Puchalski

poprzedni   |   następny wróć
  • Festiwal dziwnej wolności
  • Propagowane na Przystanku Woodstock hasło „Róbta, co chceta” brzmi dla młodzieży bardzo atrakcyjnie, wręcz uwodzicielsko. Problem w tym, że zasada nieograniczonej wolności sprowadza się właściwie do sfery obyczajowej. Bo w sensie ideowym i politycznym coroczne imprezy Jerzego Owsiaka mają ściśle wytyczone ramy. Tu już nie obowiązuje hasło „Myślta, co chceta”?

    więcej »
  • Kościół na plaży
  • Lato mamy upalne, nic więc dziwnego, że nad Bałtykiem tłoczno. Plaże i deptaki nadmorskich miejscowości pełne są ludzi. A skoro tak, to wśród przygotowanej tam specjalnie dla nich bogatej wakacyjnej oferty nie może zabraknąć tego, co proponuje Ewangelia.

    więcej »
  • Rio i Polacy
  • Brazylijczycy ze szczególną życzliwością przyjmują młodych Polaków, a radość to słowo, którym najłatwiej opisać to, co dzieje się w Rio w ostatnich dniach przed rozpoczęciem Światowych Dni Młodzieży. Gdy rozmawia się z wolontariuszami lub czyta w interencie ich relacje, trudno nie poczuć żalu, że się nie jest razem z nimi.

    więcej »
  • Panna z dzieckiem... w kieszeni
  • Czy to możliwe, żeby 15-latka zebrała wokół idei pro life 15 tys. osób? Tak. „Aż strach pomyśleć, co z niej wyrośnie…” – drżą feministki.

    więcej »
  • Zawsze na służbie
  • Z zewnątrz wyróżnia ich komża z kołnierzem lub alba. Zwykle służą w nich tylko w kościołach. Na ulicach tak ubranych można ich spotkać podczas procesji Bożego Ciała albo na ogólnopolskich pielgrzymkach. Ale ci chłopcy świadczą o Bogu nie tylko w kościele.

    więcej »
  • Boże biuro podróży
  • Przez cały rok pobożnie chodzimy do kościoła, czytamy prasę katolicką, uczęszczamy na spotkania różnych wspólnot. W wakacje pojawia się pokusa, by od „tego wszystkiego” odpocząć. Dlaczego?

    więcej »
  • Lednica 2013
  • − Musicie wrócić do domu lepsi! – wołał do młodych ludzi na Lednicy o. Jan Góra. 1 czerwca przybyło ich tu 80 tysięcy, żeby razem wybrać w swoim życiu Chrystusa. To za każdym razem istota największego w Polsce spotkania młodzieży, które w tym roku odbyło się już po raz siedemnasty.

    więcej »
  • Pomagając innym, odnajduję siebie
  • Pierwszego skręta zapalił z chłopakami po meczu. Tak z ciekawości. Potem był drugi, trzeci, kolejne. Po pewnym czasie poczuł, że to za mało. Sięgnął po dopalacze. Aż „rozkręcił się” na dobre. A później była już amfetamina.

    więcej »
  • Wydobyć to, co najlepsze
  • Wiele osób ma potrzebę pomagania innym. Stąd wynika chociażby popularność wolontariatu. Ale same chęci pomocy nie wystarczą. Trzeba umieć to robić.

    więcej »
  • Rio nad Wisłą
  • Sześćdziesiąt pięć. Tyle dni zostało do Światowych Dni Młodzieży – najważniejszego dla młodych na całym świecie wydarzenia w tym roku. Ale można je przeżyć też nad Wisłą.

     

    więcej »
right
left
Papież Franciszek w Ziemi Świętej